Beata Tyszkiewicz
foto: YouTube

Beata Tyszkiewicz kilka lat temu wycofała się z życia publicznego. Okazuje się, że aktorka znajduje się obecnie w sytuacji, która głęboko zaniepokoiła córki gwiazdy. Sprawa jest na tyle poważna, że Karolina i Wiktoria postanowiły podjąć stanowcze działania.

Beata Tyszkiewicz żyje w osamotnieniu

Przypomnijmy, iż aktorka w 2017 roku przestała się udzielać w rodzimym show biznesie. Beata Tyszkiewicz zdecydowała się wówczas na rezygnację z posady jurora w słynnym tanecznym show „Tańcem z gwiazdami”. Jako powód swojej niespodziewanej decyzji podała kłopoty ze zdrowiem.

Od tego czasu, media co rusz donoszą o przykrej sytuacji, w której znalazła się Beata Tyszkiewicz. Aktorka miała się zaszyć w domu i nigdzie nie wychodzić. Oprócz tego, sama artystka zrezygnowała również z zapraszania do siebie gości. Co gorsza, blisko 83-letnia gwiazda nie chciała przyjąć pomocy ze strony swojej najstarszej córki. Karolina Wajda proponowała jej bowiem, aby zamieszkały razem w wiejskiej posiadłości w Głuchach, która jest własnością młodszej z kobiet.

Okazuje się, że sytuacja nadal nie uległa poprawie, a nawet pogorszyła się. Beata Tyszkiewicz ciągle unika spotkań ze znajomymi, a do domu wpuszcza jedynie gosposię. Podobno widok osamotnionej aktorki bardzo przygnębił jej najstarsze dziecko. Mówi sie nawet, iż Karolina Wajda już dawno nie widziała matki w tak złym stanie jak teraz. W końcu gwiazda uchodziła niegdyś za niezwykle towarzyską osobę.

Doszło nawet do tego, iż Wajda chciała przywieźć mamie zwierzaka, który dotrzymałby jej towarzystwa. W końcu nie od dziś wiadomo, że koty, czy psy mają zbawienny wpływ na ludzi, zwłaszcza tych starszych. Niestety, Beata Tyszkiewicz nie przyjęła propozycji córki. „Zaproponowałam, że przywiozę jej kota, bo uważam, że zwierzęta pozytywnie wpływają na człowieka, też odmówiła” – opowiada Karolina.

Dzieci aktorki postanowiły działać

Karolina Wajda, przekazała niepokojące wieści dotyczące matki swojej młodszej siostrze. Choć Wiktoria Padlewska mieszka z mężem Davidem i synami w Szwajcarii, to natychmiast postanowiła pomóc. Kobiety podjęły stanowcze kroki, aby Beata Tyszkiewicz zaczęła normalnie funkcjonować.

Co ciekawe, do tego celu panie zamierzają wykorzystać wnuki aktorki. 14-letni Szymon i 9-letni Marcyś mają na swoją babcię znakomity wpływ. Zresztą wspominała o tym niegdyś sama Beata Tyszkiewicz. „Kiedy już do mnie przyjeżdżają, to zazwyczaj na trzy tygodnie. Wtedy staję się organizatorem ich życia. Jestem wyłączona z innych obowiązków, nie ma mnie dla nikogo. Planuję im pobyt w najdrobniejszych szczegółach. Jestem gospodynią domową, kucharka, sprzątaczką. Robię dla nich konfitury w wymyślny sposób i swetry na drutach” – tłumaczyła parę lat temu gwiazda. Z tego powodu, Wiktoria przyjedzie z dziećmi do Polski na wakacje. Kobiety mają nadzieję, że taki rodzinny urlop pomoże Beacie Tyszkiewicz odzyskać radość i optymizm.

Źródło: Pomponik

  1. Wielki powrót polityczny? Janusz Cieszyński wraca z nowym stanowiskiem. Twitter kipi od komentarzy
  2. Makabryczne odkrycie w jednym z warszawskich mieszkań. Smród był nie do zniesienia
  3. Uczestnik „Sanatorium Miłości” ogłosił radosną nowinę. Wielbiciele programu są wniebowzięci