ostrzeżenie meterologiczne

Wczoraj donosiliśmy o zbliżającym się uderzeniu fragmentów rakiety Long March 5B w Ziemię. Specjaliści spodziewali się, że nastąpi to w nocy z soboty na niedzielę czasu polskiego. I rzeczywiście tak było. Znamy szczegóły i wiemy, gdzie spadły szczątki rakiety.

Szczątki rakiety Long March 5B uderzyły w Ziemię

Chińskie media państwowe potwierdziły, że szczątki rakiety Long March 5B najpierw weszły w atmosferę ziemską, a następnie uderzyły w Ziemię. „Większość szczątków spłonęła w atmosferze.” – czytamy.

Do wejścia w atmosferę doszło około godziny 4:24 czasu polskiego. Wkrótce potem pozostałe elementy rakiety spadły do Oceanu Indyjskiego. Miało to miejsce na zachód od archipelagu Malediwów.

Wygląda więc na to, że tym razem obyło się bez jakichkolwiek uszkodzeń zabudowań czy innych miejsc na Ziemi. Przypomnijmy, że w zeszłym roku podobne szczątki spadły na terytorium Wybrzeża Kości Słoniowej. Uszkodziły wówczas kilka budynków.

Spadające szczątki Long March 5B były bacznie obserwowane przez wiele agencji kosmicznych. Prawdopodobieństwo, że tym razem spadną na zaludniony obszar było stosunkowo niskie, ale przyglądając się potężnym rozmiarom obiektu, trzeba było mieć go ma baczności. Zwłaszcza, że nawet kilkuminutowe przesunięcie w obserwacjach mogło oznaczać, że szczątki spadną wiele tysięcy kilometrów od miejsca, w którym się ich spodziewano.

„Ważący od 17 do 22 ton i liczący około 30 metrów obiekt był głównym członem rakiety Długi Marsz 5B, która została wystrzelona z chińskiego kosmodronu 29 kwietnia, by wynieść na orbitę jeden z kluczowych modułów przyszłej chińskiej stacji kosmicznej Tiangong.” – donosi Interia.pl.

źródło: Interia.pl, PAP

  1. Dramatyczne chwile w żłobku. Mężczyzna zaatakował dzieci i opiekunki maczetą
  2. Hanna Lis opuszcza Warszawę. Dziennikarka zdradza szczegóły
  3. Eva Minge stanowczo zareagowała na krytykę pod swoim adresem. Nazwała ludzi idiotami