Rewolucja w spółdzielniach mieszkaniowych?

Według ustaleń portalu O2.pl Wirtualnej Polski prezesi spółdzielni mieszkaniowych zarabiają miesięcznie 30 tysięcy złotych. Również według tych doniesień tym aspektem zainteresował się rząd. Władze mają ukrócić brak kontroli mieszkańców bloków nad rządzącymi poszczególnymi spółdzielniami.

W Polsce jest około 35 tysięcy spółdzielni mieszkaniowych. Według danych podanych przez portal bankier.pl z 2019 roku w blokach mieszka 42% Polaków. Znacznie większość z nich może nawet nie zdawać sobie sprawy, że ich kontrola nad spółdzielniami mieszkaniowymi nie jest zbyt duża.

Spółdzielnie mieszkaniowe pod okiem rządu?

Rząd planuje rewolucję w spółdzielniach mieszkaniowych? Tak wynika z medialnych doniesień. Wypłaty rzędu 20-30 tysięcy złotych na miesiąc mają nie być rzadkim przypadkiem wśród prezesów SM. Jak wynika z doniesień dziennikarzy money.pl pensje na tych stanowiskach mogą sięgać nawet 70 tysięcy złotych.

Ustalenia portalu Fakt mówią, że niebawem mieszkańcy będą mogli sprawować większą kontrolę nad stawkami rządzących nimi prezesów. Nad projektem tego pokroju miało już rozpocząć pracę Ministerstwo Rozwoju, Technologii i Przedsiębiorczości.

Głównie ma on się opierać na zmianie dotyczącej kadencji prezesów, która miałaby trwać tylko 5 lat. Natomiast wybór ich następców miałby należeć do walnego zgromadzenia, który składałby się ze wszystkich mieszkańców.

    Kadencyjność spowoduje, że funkcjonowanie członków zarządu działających w imieniu spółdzielni będą podlegać bieżącej ocenie członków – brzmi uzasadnienie projektu.

ZOBACZ TEŻ:
  1. Konferencja prasowa ministra zdrowia. Co się dowiedzieliśmy? [6.05.2021]
  2. Nowy podatek stał się faktem. Wejdzie w życie od 1 lipca
  3. Kolejne oszustwo „na szczepionkę”. Uważaj, bo oszuści są coraz bardziej przebiegli
  4. Co 10 kosmetyk to wprowadzenie klienta w błąd. UOKiK ostrzega
  5. Pierwszy taki bank w Polsce. Czeka nas rewolucja na rynku finansowym