Lech Wałęsa

Jakiś czas temu na naszych łamach pisaliśmy o poszukiwaniu pracy przez Lecha Wałęsę. Był prezydent zamieścił stosowne ogłoszenie na jednym z portali. I jak się okazało, niewiele brakowało, by przyniosło zamierzony efekt. Niestety, na ostatniej prostej Wałęsa nie skorzystał z intratnej propozycji. Mówiąc wprost, wyśmiał ją. Zobacz o co chodzi.

Lech Wałęsa nadal szuka pracy, ale jedną z ofert już odrzucił. Nie spełniała jego oczekiwań?

O dużych wymaganiach finansowych Lecha Wałęsy pisaliśmy w naszym niedawnym artykule. Były Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej usilnie poszukuje pracy, bowiem, kilka tysięcy prezydenckiej emerytury to dla niego za mało. Zwłaszcza w czasie, kiedy nie może świadczyć usług poza granicami kraju. Okazało się, że znalazł się już chętny na zatrudnienie Wałęsy, ale ten nie zdecydował się skorzystać z oferty.

O odpowiedzi na swoje ogłoszenie Lech Wałęsa poinformował, a jakżeby inaczej, w mediach społecznościowych. Były prezydent nie przebiera w słowach i pisze wprost, że wyśmiał ofertę, odpisując „kiepski żart”. Kto do niego się zgłosił? Tygodnik „NIE” Jerzego Urbana. „Zapłacimy wspomnianą stawkę za godzinną konsultację, a jeśli się uda – chętnie podejmiemy długofalową, płatną współpracę.” – skierowano w piśmie do Wałęsy. Warto przytoczyć, że mowa tutaj o stawce godzinowej w kwocie… 20 tysięcy złotych do negocjacji. Lech Wałęsa jednak i taką ofertę odrzucił.

„Jestem zaskoczony, większość zachęca mnie by zgodzić się, ja jednak uważam, że nie wszystko jest na sprzedaż mimo że jestem w potrzebie odmawiam.” – napisał jeszcze Wałęsa, który jednak ostatecznie mimo wyraźnej potrzeby odrzucił współpracę, która jest wyraźnie nie po jego linii politycznej.

  1. Będzie można wybrać szczepionkę? Nowe doniesienia z Ministerstwa Zdrowia
  2. Profesor Horban o pełnym otwarciu hoteli i restauracji. Podał konkretny termin
  3. Biedroń i Senyszyn zniesławili Jana Pawła II? Sprawa trafi do sądu. Zobacz, co napisali