
Koronawirus przybiera na sile. Trzecia fala pandemii coraz mocniej daje w kość Polakom. Z tygodnia na tydzień rośnie liczba zachorowań. To wszystko sprawia, że służba zdrowia znów może znaleźć się u progu wytrzymałości. Minister Zdrowia, Adam Niedzielski nie zamierza się temu biernie przyglądać. Zamyka kolejne województwa i ostrzega o możliwości wprowadzenia ogólnopolskiego lockdownu. Wczoraj Niedzielski wystąpił przed Sejmem Rzeczypospolitej Polskiej. Mamy nieoficjalne ustalenia RMF FM, mówiące o tym, co może czekać na nas na Wielkanoc.
Święta Wielkanocne pod znakiem koronawirusa
Wczoraj Adam Niedzielski wystąpił w Sejmie Rzeczypospolitej Polskiej, gdzie dość szeroko opowiedział o pandemii w Polsce, a także strategii walki z koronawirusem. Przytoczyć można jego wiele słów, ale skupmy się na tych najważniejszych.
„Najbliższe tygodnie będą bardzo ciężkie dla systemu opieki zdrowotnej, znowu system będzie testował swoją wydolność.” - przyznał Adam Niedzielski.
"Najbliższe tygodnie będą bardzo cieżkie dla systemu opieki zdrowotnej, znowu system będzie testował swoją wydolność" - minister zdrowia @a_niedzielski w Sejmie.
Trwa przedstawianie informacji o sytuacji w systemie ochrony zdrowia i realizacji świadzczeń. @RMF24pl
[WĄTEK}
— Patryk Michalski (@patrykmichalski) March 16, 2021
Minister Zdrowia zaznacza też, że najbardziej odczuwalny teraz jest brytyjski wariant koronawirusa. Ma on zdecydowanie największy wpływ na skalę trzeciej fali pandemii.
Minister zdrowia:
- Trzecia fala przetacza się z północy na południe Polski
- Z naszych badań wynika, że wariant brytyjski wirusa jest bardziej zjadliwy, tzn. więcej ludzi umiera po zakażeniu się nim
- Wciąż rośnie liczba skierowań na testy z POZ
— Patryk Michalski (@patrykmichalski) March 16, 2021
Nie może więc dziwić, że wszyscy zastanawiają się, co z obostrzeniami. Kolejne województwa są zamykane przez Ministra Zdrowia, a coraz głośniej mówi się o tym, że obostrzenia mogą objąć także teren całego kraju - i co gorsza - dotknąć także Świąt Wielkanocnych.
Czy tak się stanie? Według nieoficjalnych ustaleń dziennikarzy RMF FM, wszystko zależy od skali zachorowań. Jeżeli wciąż utrzyma się obecna tendencja wzrostowa, to rząd i Adam Niedzielski nie będą mieli skrupułów by 4 kwietnia zamknąć cały kraj.
„Według nieoficjalnych informacji dziennikarzy rząd rozważa wprowadzenie całkowitego lockdownu na czas świąt, które zaczynają się już 4 kwietnia.” - czytamy w portalu Pikio, który przyjrzał się ustaleniom dziennikarzy RMF FM.
Patrząc na słupki zachorowań, jeżeli nagle nie nastąpi jakiś zwrot i zahamowanie pandemii, to wszystko wskazuje na to, że kolejne Święta przyjdzie nam spędzić w domach.
źródło: RMF FM, Twitter, Pikio
- Szokujące słowa Piotra Gąsowskiego. Chce by aktorzy byli traktowani lepiej, niż inni
- Kaczyński traci grunt pod nogami. Katastroficzny wynik sondażu. Czas się pakować?
- Kolejny kraj wstrzymuje szczepienia preparatem AstraZeneca. Jeszcze następny publikuje dokładny raport

