Jarosław Kaczyński

Wraca temat mszy świętej za ś.p. Jadwigę Kaczyńską, w której uczestniczył między innymi Prezes Prawa i Sprawiedliwości, Jarosław Kaczyński. Media obiegły wówczas zdjęcia Kaczyńskiego bez maseczki, przemieszczającego się po Kościele, nie zachowującego dystansu 1.5 metra. Szokowało także wystąpienie Kaczyńskiego przed wiernymi. Sprawa bez dwóch zdań zbulwersowała pół Polski. Zgłoszono ją do Sanepidu, który dziś wydał decyzję.

Sanepid zadecydował w głośnej sprawie mszy  świętej z udziałem Kaczyńskiego

Sprawę rozpatrywał starachowicki Sanepid po tym, jak Forum Unia Młodych z Ostrowca Świętokrzyskiego wystąpiło do niego z wnioskiem o ukaranie osób uczestniczących we mszy świętej, w tym Jarosława Kaczyńskiego.

„Działacze zauważyli, że politycy nie zachowali odległości nie mniejszej niż 1,5 metra oraz prezes PiS poruszał się po kościele bez maseczki.” – czytamy w portalu o2.pl.

Dziś sanepid zadecydował i co tu dużo ukrywać, taka decyzja nikogo raczej nie zaskakuje. Jarosławowi Kaczyńskiemu się upiekło. Jak tłumaczy te sprawę sanepid że Starachowic?

„Uczestnicy mieli na twarzach maseczki i zachowali odpowiednie odstępy. Wyjątek stanowiło sześć osób siedzących w pierwszej ławce. Tam nie było dystansu półtora metra, ale w naszej ocenie jest jednak brak podstaw prawnych do nałożenia kary” – tłumaczy przedstawiciel sanepidu w rozmowie z Onetem.

Źródło: o2.pl, Onet

  1. Maseczkę musisz mieć także w samochodzie. „Nie jesteśmy nieśmiertelni” – apeluje policjant
  2. Agata Młynarska długo to ukrywała, teraz opowiada w szczegółach. „Wyrzuciło mnie na skraj rozpaczy”
  3. Pogoda: potężne uderzenie ciepła, jak długo się utrzyma? Już mamy nowy rekord dla lutego