Do dramatycznej sytuacji doszło dzisiaj na pokładzie pasażerskiego Boeinga 777, który w trakcie lotu miał problem z jednym z silników. Ten zaczął płonąć, a jego części pospadały ludziom do ogródków oraz na miejskie boisko. Szczęśliwie samolot udało się zawrócić na lotnisko, gdzie wylądował.

Boeing 777 z olbrzymimi kłopotami wrócił na lotnisko. Zobacz nagranie

Nagranie wideo z feralnego lotu publikujemy na końcu artykułu. Boeing 777 wystartował z Denver i miał dolecieć do Honolulu. Należał do linii United Airlines. Podczas lotu wystąpiły jednak problemy z silnikiem, który „stanął” w ogniu.

Jak donosi BBC samolot udało się szczęśliwie zawrócić i awaryjnie, ale bezpiecznie wylądował na lotnisku w Denver. Jedna tragedia mogła rozegrać się w powietrzu, a druga na lądzie, bowiem części płonącego silnika pospadały ludziom do ogródków a także na jedno z boisk miejskich. Na całe szczęście i tutaj nikt nie ucierpiał.

Cała sytuacja w powietrzu rozegrała się tuż po starcie z Denver. Na pokładzie maszyny znajdowały się 231 osoby i 10 członków załogi. Na całe szczęście, tak, jak wspomnieliśmy, nikt nie ucierpiał. Ale spoglądając na powyższe i poniższe zdjęcia, a także nagranie opublikowane na końcu materiału, można rzec, że to prawdziwy cud.

źródło: Twitter, KiKŚ, BBC, mat. prasowe

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Obrzydliwe zachowanie księdza wikarego względem małych chłopców. Czy spotka go zasłużona kara?
  2. Początkiem marca zmiany w 500 plus. PiS planuje podwyżkę
  3. Nowe ustalenia ws. maseczek. Pomysł nie do końca spodoba się Polakom