Zniknęła z TVP Info

Platforma Obywatelska kolejny raz wpadła na pomysł, aby zlikwidować TVP Info. Kiedy? Zapewne po tym, jak dojdzie do władzy. Głos taki podnoszą czołowi politycy tej partii. Zresztą nie pierwszy już raz. Tym razem jednak spotkali się z ostrą odpowiedzią ministra Tomasza Rzymkowskiego.

Co dalej z TVP Info? Minister odpowiada Platformie Obywatelskiej

Platforma Obywatelska zaczyna się rozkręcać. Do tej pory pozostawała w cieniu, krytykując wyłącznie Prawo i Sprawiedliwość. Teraz jej liderzy nie dość, że zapowiedzieli tworzenie wspólnej koalicji z Polską 2050, Lewicą oraz PSL-em po to, aby wygrać przyszłe wybory a po wygranej, mieć wystarczającą ilość posłów do odrzucania prezydenckiego weta Andrzeja Dudy, to jeszcze ponowili głosy o likwidacji TVP Info. Jeśli dojdą do władzy, to niewykluczone, że właśnie tak się stanie. Chociaż może i prędzej, bo posłowie Platformy Obywatelskiej zapowiedzieli zbieranie podpisów pod obywatelskim projektem ustawy w sprawie likwidacji TVP Info.

„I pamiętacie jak w kampanii wyborczej mówiliśmy jasno o tym, by zlikwidować TVP Info, abonament RTV. Już dość tej fabryki kłamstwa i manipulacji, przecież to ma wpływ na nas wszystkich. Tego nie może być, mamy tego dosyć.” – zapowiadał Rafał Trzaskowski.

Pomysł likwidacji TVP Info nie spodobał się wiceministrowi edukacji i nauki Tomaszowi Rzymkowskiemu, który w programie #Jedziemy Michała Rachonia uderzył w środowisko Platformy Obywatelskiej.

„To pokazuje standardy PO i ugrupowań orbitujących wokół niej. Podobne tezy stawiane w innych państwach o ugruntowanej demokracji na zachodzie Europy powodowałoby, że taka formacja polityczna spotkałaby się z krytyką przede wszystkim ze świata mediów. To pokazuje w jakiej kondycji jest polski świat mediów. Jednych nie wolno dotykać żadnej maści opłatami, czy daninami fizycznymi, a drugich można wyrwać z korzeniami. Zamach na media publiczne w Polsce jest rzeczą bez precedensu” – grzmiał wiceminister.

Po chwili dodał też: „Można tylko porównać z tyradami Donalda Tuska z 2006 i 2007 roku, kiedy również podnosił tego typu kwestie, ale aż tak daleko nie poszedł, żeby likwidować programy publicystyczne, albo wprost kanały informacyjne Telewizji Publicznej, ale to jest wejście w buty Tuska z lat 2006-2007”.

źródło: Niezależna, TVP Info

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Ogromna zmiana w „Milionerach”. Ułatwi uczestnikom wygranie miliona?
  2. Beata Kozidrak szczera do bólu. Chce rozliczyć się z przeszłością
  3. Ogromne kłopoty gwiazdy „Sanatorium miłości” z powodu udziału w programie. Mogło skończyć się tragicznie