Marcelina Zawadzka

Akcja „Media bez wyboru” obiega Polskę i świat coraz szerszym kręgiem. Właśnie wymowne nagranie na swoim Instagramie zamieściła Marcelina Zawadzka. Lawinowo w mediach społecznościowych posypały się komentarze.

Marcelina Zawadzka odniosła się do strajku mediów

Była Miss Polonia określana była potocznie jednym z „aniołków” Jacka Kurskiego. W końcu od 2015 roku była współprowadzącą „Pytania na śniadanie”. Marcelina Zawadzka pożegnała się jednak z popularnym programem śniadaniowym w lipcu, a za wszystkim stały oskarżenia pod jej adresem za udział w tzw. karuzeli VAT-owskiej.

Od długiego czasu spekulowano czy Marcelina Zawadzka ma szansę wrócić do „Pytania na śniadanie” na antenę TVP. Pojawiały się głosy, że na pewno nie – przynajmniej do czasu, aż nie wyjaśni swoich prywatnych kłopotów. Teraz jednak wydaje się, że ostatni most do Telewizji Publicznej został spalony. Wszystko przez nagranie, które Zawadzka opublikowała na swoim Instagramie.

Chodzi o głośny dzisiaj w całym kraju strajk mediów. Pod hasłem „Media bez wyboru” protestuje dzisiaj część największych rozgłośni radiowych, gazet czy portali internetowych. Na ten temat szerzej pisaliśmy w tym materiale. Od zajęcia stanowiska nie uciekła także Marcelina Zawadzka.

Choć była gwiazda „Pytania na Śniadanie” nie powiedziała ani też nie napisała wprost, co sądzi o proteście mediów, to nagranie na jej Instastory jest jednoznaczne. Marcelina Zawadzka wyjęła telefon podczas jazdy samochodem i zarejestrowała komunikat lecący w Radio Złote Przeboje Gdańsk. Słyszymy w nim o proteście mediów i zawieszeniu dzisiejszych audycji. Aż trzy krótkie nagrania pojawiły się na Instastory Zawadzkiej. Była Miss Polonia opatrzyła ją minką tzw. „gotującego się mózgu”, co można uznać za to, że nie może już patrzeć na to, co się wyprawia.

źródło: Instagram

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Mocne stanowisko Komisji Europejskiej w sprawie Polski. Chodzi o strajk mediów
  2. Koszmar w zachodniej Polsce. Trzy osoby spłonęły żywcem, dziewięć następnych uratowało się w ostatniej chwili
  3. Nietypowe objawy koronawirusa. Polscy naukowcy publikują raport