Katarzyna Skrzynecka oburzyła Polaków. Skandaliczne słowa zapamiętamy na lata

0
Katarzyna Skrzynecka

Niewątpliwie swoim ostatnim posunięciem Katarzyna Skrzynecka naraziła się praktykującym katolikom. Zniesmaczeni internauci nie kryją, że ich zdaniem aktorka posunęła się za daleko. Co takiego powiedziała jurorka show “Twoja twarz brzmi znajomo”?

Katarzyna Skrzynecka wywołała skandal

Do tej pory popularna “Skrzynka” raczej unikała skandali. Aktorka koncentrowała się na swojej pracy. Trzeba przyznać, że wychodziło to Skrzyneckiej bardzo dobrze.

Katarzyna nie musiała narzekać na brak zajęć. Grała w teatrze, występowała w popularnym programie rozrywkowym Polsatu, a także dołączyła do obsady kultowego serialu “Na dobre i na złe”.

Jednak sytuacja ulega zmianie. Katarzyna Skrzynecka umieściła na swoim Instagramie wpis, w którym skrytykowała najnowsze obostrzenia wprowadzone przez rząd. Aktorka nie kryje, że jest zdruzgotana zamknięciem placówek kultury.

O ile takie wyrażenie swojego zdania nie jest niczym nagannym, to już komentarz, który Katarzyna Skrzynecka umieściła pod jedną z wypowiedzi internauty może budzić niesmak. Zwłaszcza osoby wierzące mogą poczuć się urażone słowami aktorki.

Jurorka programu “Twoja twarz brzmi znajomo” w swoim komentarzu zasugerowała, iż skoro kościoły są nadal otwarte to ludzie tam chodzący powinni pomodlić się za upadającą kulturę i sztukę.

“I kościółek otwarty, by tłumnie pomodlić się o niewyrzynanie w pień kultury i sztuki” – pisze Skrzynecka.

Internauci reagują na komentarz Skrzyneckiej

Na odzew zbulwersowanych użytkowników Instagrama nie trzeba było długo czekać. Internauci nie przebierali w słowach. Jeden z nich odniósł się nawet do unieważnienia małżeństwa Katarzyny Skrzyneckiej ze Zbigniewem Urbańskim.

“A unieważnienie małżeństwa???? Kto dawał? Kościółek chyba,nie??? I nie kasuj komentarzy,bo ponoć za wolnością jesteś” – czytamy w komentarzach.

Co ciekawe, do dyskusji pod postem aktorki, włączyły się również osoby niewierzące. Okazuje się, że także oni mają już dość narzekań ze strony polskich gwiazd.

“Może po prostu trzeba zmienić branżę? W Biedronce i Lidlu są rekrutacje do pracy. Wam celebrytom to wiecznie źle i wszystko nie pasuje. Wierzącą nie jestem, ale patrząc na aktualny poziom „Na dobre i na złe”, to chyba wolę iść do kościoła. Przynajmniej się pośmieję, a nie popłaczę patrząc na drewnianych aktorów :)” – dodają użytkownicy Instagrama.

źródło: Plejada, Instagram

BRAK KOMENTARZY

ZOSTAW ODPOWIEDŹ