Krzysztof Krawczyk zasmucił wszystkich. „Na szczęście żyliśmy skromnie”

0
Krzysztof Krawczyk
fragment teledysku Krzysztofa Krawczyka "Tylko Ty - Tylko ja"

Krzysztof Krawczyk to piosenkarz legenda. Jego utwory wychowały a przede wszystkim połączyły wiele pokoleń. Któż z nas nie zna takich hitów, jak „Mój przyjacielu”, „Parostatek” czy „Tylko Ty – Tylko ja”? Dlatego też dla wielu prawdziwym wstrząsem jest decyzja, którą podjął wokalista. Krawczyk zadecydował o zakończeniu swojej kariery. Już nigdy nie usłyszymy jego wielkich hitów na żywo. Choć fani są wstrząśnięci, to jak najbardziej trzeba zrozumieć powody, dla których Krawczyk zdecydował się zejść ze sceny.

Krzysztof Krawczyk kończy piękną przygodę ze sceną

„Trzeba wiedzieć kiedy ze sceny zejść” idealnie pasuje do decyzji, którą podjął Krzysztof Krawczyk. Ceniony wokalista schodzi ze sceny nie jako pokonany, ale jako ten, który dokonał niezwykłego – połączył pokolenia. Krawczyk mówi do widzenia, a za wszystkim stoją, jak zdradziła jego żona problemy zdrowotne.

Choć Krzysztof Krawczyk ma już swoje lata – we wrześniu skończył 74 lata, to wydawać się mogło, że jeszcze przez co najmniej kilka-kilkanaście lat będzie bawił publiczność na swoich koncertach. Tak się jednak nie stanie, a smutny scenariusz dla wielu jego fanów napisały problemy zdrowotne.

Krzysztof nie wróci na scenę. Nie będzie dawał koncertów. Za bardzo boimy się koronawirusa. Na szczęście żyliśmy skromnie i mamy oszczędności – wyznała w rozmowie z Super Expressem żona Krzysztofa Krawczyka.

Krzysztof Krawczyk nie zostawia jednak swojej zasłużonej ekipy, z którą koncertował na pastwę losu. Wszyscy już znaleźli inne zajęcie – od managera, przez muzyków, a na chórku czy kierowcy Krawczyka kończąc. 

„Żegnajcie. Finiszując w biegu mego życia nie wypatruję jednak napisu meta. Jako człowiek wierzący wiem, że dla mnie nie ma mety, bo przede mną jest horyzont, w którego stronę zmierzam” – w tych pięknych słowach pożegnał się ze swoimi fanami Krzysztof Krawczyk.

źródło: Super Express, Gala, mat. prasowe

  1. Pielęgniarka opowiada jak wygląda sytuacja w szpitalach. Można złapać się za głowę
  2. Maryla Rodowicz ujawnia kolejną pikantną historię. Nie uwierzycie kto jest jej bohaterem
  3. Natalia Siwiec skrytykowana za nowe zdjęcie. Wystarczył drobny szczegół

BRAK KOMENTARZY

ZOSTAW ODPOWIEDŹ