Grażyna Torbicka szczerze o swoim małżeństwie. Takiego wyznania nikt się nie spodziewał

0
Grażyna Torbicka

Mało kto spodziewał się, że Grażyna Torbicka w aż tak szczerych słowach opowie o swoim życiu. Była wieloletnia gwiazda Telewizji Polskiej zdecydowała się porozmawiać o życiu prywatnym na łamach najnowszego wydania VIVY. Opowiedziała o jej obecnych relacjach z mężem, a także wspomniała pierwszą randkę. Oj, dzieje się.

Grażyna Torbicka w szczegółach opowiada o życiu

Torbicka na antenie TVP zadebiutowała w 1985 roku i aż przez 31 lat pozostawała wierna publicznemu nadawcy telewizyjnemu. Do wielkiego i co tu dużo mówić, szokującego rozstania z TVP doszło w 2016 roku. Od tego czasu Grażyna Torbicka realizuje się na innych platformach oraz coraz częściej udziela interesujących wywiadów. Wydaje nam się, że z wywiadu na wywiad Torbicka coraz bardziej odkrywa karty życia prywatnego.

Tak właśnie stało się w wywiadzie dla najnowszego wydania VIVY. Grażyna Torbicka opowiedziała, jak poznała swojego męża, z którym niedługo będzie świętować 40 rocznicę ślubu.

Torbicka ze swoim obecnym mężem poznała się w… gabinecie lekarskim. „Gdy pojawił się młody lekarz, byłam oburzona, że to jakiś młokos, a nie poważny specjalista z siwą brodą. Ale w czasie badania stało się coś dziwnego. I potem szybko spotkaliśmy się po raz kolejny” – opowiada. Już rok po nawiązaniu znajomości Grażyna i Adam wzięli ślub. Są ze sobą do dzisiaj i tworzą niezwykle zgrane małżeństwo.

Grażyna Torbicka opowiada też, że wzajemnie z mężem doskonale się uzupełniają, co pozwala im przez tyle lat przetrwać w związku. „Przy mężu stałam się wybitną specjalistką od medycyny, a dla Adama to, co ja robię jest bardzo ciekawe. Dzięki mojej pracy odkrywa filmy i reżyserów, po których inaczej by nie sięgnął” – wyjawia była gwiazda TVP.

Torbicka dostrzega też wadę takiego układu, ale słowo wada można odczytać tutaj z przymrużeniem oka. „Może jest jedna wada tego układu. Gdy mąż chce się wybrać do kina, to ja zwykle mówię: Już to widziałam” – żartuje Grażyna Torbicka.

Co tu dużo mówić, takiego wyznania ze strony Grażyny Torbickiej nikt się nie spodziewał. Do tej pory wydawało się, że gwiazda jest niezwykle skryta i niechętnie opowiada o swoim życiu prywatnym. Prawda okazała się jednak inna. I jak widać, nawet osoby z pierwszych stron gazet potrafią być niezwykle szczęśliwe w życiu prywatnym. To tylko pokazuje, że powiedzenie „jeśli wiedzie Ci się w show-biznesie, zapomnij o szczęściu na co dzień” jest nietrafione.

źródło: VIVA, mat. prasowe

Zobacz także

  1. Natalia Siwiec skrytykowana za nowe zdjęcie. Wystarczył drobny szczegół
  2. Będą zmiany w 500 plus? W budżecie zaczyna brakować pieniędzy na walkę z koronawirusem
  3. Nowe wieści o Britney Spears nie napawają optymizmem. Jest gorzej niż wszyscy przypuszczali

BRAK KOMENTARZY

ZOSTAW ODPOWIEDŹ