Ten finał programu „Jaka to melodia” przeszedł do historii. Zaskoczył wszystkich

0
Niesamowity finał w Jaka to Melodia
Kadr z programu Jaka to melodia. Zdjęcie poglądowe.

Wielu fanów programu „Jaka to melodia” nie może pogodzić się z odejściem Roberta Janowskiego. Prawdziwa lawina hejtu na TVP spadła po tym, jak nowym prowadzącym został Norbi. W Telewizji Publicznej zorientowano się, że nie był to najlepszy wybór i popularnego piosenkarza disco-polo zastąpił popowy wykonawca Rafał Brzozowski.

Ten odcinek programu „Jaka to melodia” przeszedł do historii

Wciąż jednak najbardziej zagorzali fani „Jakiej to melodii” twierdzą, że muzyczne show nie jest już tym samym, czym było za kadencji Janowskiego. Przypomnijmy, że był on związany z programem od początku jego emisji od roku 1997 aż do 2018 roku. W tym miejscu warto przypomnieć sobie najlepszy w historii odcinek programu „Jaka to melodia”.

Konkretnie rzecz ujmując, chodzi o finał programu sprzed kilku lat. Uczestnik błyskawicznie przebrnął przez podstawową część programu, po czym odgadnął finałowe siedem piosenek w… trzy sekundy. Film co prawda już od kilku lat hula po Internecie, ale warto go odświeżyć najbardziej zagorzałym fanom programu „Jaka to melodia” oraz pokazać tym, którzy do grona wielbicieli muzycznego show dołączyli całkiem niedawno.

Santander Bank Polska znów bije na alarm. W łatwy sposób możesz stracić pieniądze

Przed rozpoczęciem finału, uczestnik dzięki wcześniejszym triumfom miał już na koncie 46 tysięcy złotych. Robert Janowski, a także widownia nie spodziewała się jednak, że przejdzie przez finał w trzy sekundy. Zwłaszcza, że do odgadnięcia po upływie prawie trzech sekund pozostała jeszcze jedna piosenka.

„Jeśli to zrobisz, to powiem, że jesteś geniuszem. Geniuszem, jaki kiedykolwiek grał w tym programie” – stwierdził Robert Janowski przed tym, jak uczestnik ponownie poprosił o utwór, oznaczony numerem „3”.

Krystyna Janda w niecodziennej sytuacji. Szybko stała się obiektem drwin

Wybrzmiała zaledwie jedna nutka i „Jaka to melodia” napisała nową historię. Uczestnik odgadnął tytuł piosenki, a Robert Janowski jak i cała widownia wpadła w niesamowitą ekstazę. Zresztą, co tu dużo mówić, to trzeba zobaczyć. Poważne nagranie dla wiernych widzów „Jakiej to melodii” pozwoli sobie przypomnieć najlepsze momenty. Zapewne niejednemu z Was zakręci się łezka w oku. A nowi widzowie mogą powspominać jak było kiedyś i sami odpowiedzieć sobie na pytanie, czy Robert Janowski był lepszym prowadzącym niż Rafał Brzozowski, czy Norbi.

Odpowiedź pozostawiamy oczywiście Wam, bo jak mawia stare porzekadło, o gustach i guścikach się nie rozmawia.

 źródło: YouTube, mat. prasowe

BRAK KOMENTARZY

ZOSTAW ODPOWIEDŹ