Aleksander Łukaszenka podjął decyzję. Wojsko przy granicy z Polską

0
Aleksander Łukaszenka wysyła wojsko

Aleksander Łukaszenka w ostatnim czasie krytycznie wypowiada się w stosunku Polski. Jego zdaniem to między innymi nasz kraj inspiruje protestujących na Białorusi. Ba, prezydent Białorusi twierdzi nawet, że bezpieczeństwo jego kraju jest zagrożone z zewnątrz. Już rozpoczął manewry wojskowe blisko granicy z Polską.

Aleksander Łukaszenka podjął decyzję: ćwiczenia w obwodzie brzeskim

Na poligonie sił powietrznych w obwodzie brzeskim, który graniczy z Polską już rozpoczęły się manewry. „Rzeczpospolita” donosi, że trwają tam ćwiczenia strzeleckie z użyciem pocisków przeciwlotniczych, a samoloty i myśliwce odbywają loty, mające na celu obronę granic w przestrzeni powietrznej.

Białoruski resort obrony poinformował o ponadto o decyzji, którą wydał Aleksander Łukaszenka. Między 28 a 31 sierpnia odbędą się duże ćwiczenia wojskowe kierowane przez dowódcę Zachodniego Dowódcę Operacyjnego. Zintegrowana grupa wojsk została stworzona, by odbyć kompleksowe ćwiczenia taktyczne. Składa się ona z żołnierzy wojsk powietrzno-desantowych, piechoty zmotoryzowanej, sił pancernych i jednostek artyleryjskich – czytamy w „Rzeczpospolitej”.

Aleksander Łukaszenka już wcześniej poinformował swoich wojskowych, aby śledzili ruchy w Polsce i Litwie. Te kraje mają rzekomo zagrażać bezpieczeństwu Białorusi. Żołnierze stacjonujący na zachodnich granicach zostali postawieni w stan wysokiej gotowości bojowej.

W komunikacie białoruskiego resortu obrony nie przekazano, gdzie opisywane wyżej, duże ćwiczenia wojskowe się odbędą. Jedno jest pewne – z pewnością należy z uwagą śledzić to, co dzieje się na Białorusi. Oczywiście, konflikt zbrojny raczej nie wybuchnie, ale pytanie, w jakim celu Aleksander Łukaszenka pręży muskuły?

Wielu obserwatorów twierdzi, że jedynie po to, aby przekonać obywateli, że jest dobrym prezydentem, a protesty są inspirowane właśnie z Polski i Litwy. Dlatego stąd ta cała mistyfikacja.

źródło: Rzeczpospolita, mat. prasowe

BRAK KOMENTARZY

ZOSTAW ODPOWIEDŹ