Antoni Macierewicz
Antoni Macierewicz

Antoni Macierewicz zabrał głos w sprawie bulwersujących zdarzeń, jakie miały miejsce na sali sejmowej kilkadziesiąt godzin temu. Były Minister Obrony Narodowej stanął w obronie Jarosława Kaczyńskiego. Macierewicz skrytykował też Borysa Budką i ujawnił nieco kulis, związanych z szokującymi słowami „zadzwoń do brata”, które padły w kierunku Prezesa Prawa i Sprawiedliwości.

Antoni Macierewicz nie ma najmniejszych złudzeń

Z nagłówków prasy nie znika olbrzymia awantura, która miała miejsca w Sejmie Rzeczypospolitej Polskiej. Posłowie Prawa i Sprawiedliwości, a także Platformy Obywatelskiej niemal nie skoczyli sobie do gardeł. W Internecie furorę robi nagranie ze słów Borysa Budki, a także kontry Jarosława Kaczyńskiego. Tymczasem sprawę skomentował Antoni Macierewicz. Jak to zwykle bywa, w słowach byłego Ministra Obrony Narodowej w rządzie PiS nie zabrakło kontrowersji.

ZOBACZ!  Wielki obrońca wartości chrześcijańskich zatrzymany na nielegalnej seksimprezie. Węgrzy zszokowani, europoseł zrezygnował z madatu

Antoni Macierewicz, cytowany przez portal Wirtualna Polska, usprawiedliwił na antenie Polskiego Radia zachowanie Prezesa Prawa i Sprawiedliwości. Jego zdaniem Jarosław Kaczyński miał prawo nazwać opozycję „chamską hołotą”. Ba, słowa te padły tylko w kierunku konkretnych posłów.

Nie dziwię się reakcji, sam bym podobnie ją sformułował – przyznał Macierewicz w rozmowie z polską rozgłośnią radiową.

Zdaniem Antoniego Macierewicza, słowa były odpowiedzią na skandaliczne hasło „zadzwoń do brata”, rzucone w kierunku Jarosława Kaczyńskiego. Prezes PiS miał je usłyszeć tuż przed tym, jak na sali sejmowej awanturę rozpętał Borys Budka. Już wcześniej, sprawę nagłośnił szczeciński radny PiS, Dariusz Matecki.

Nie ma słów potępienia dla takich zachowań („zadzwoń do brata” – przyp. red.). Poza tym prezes PiS nie użył ich do całej sali, to była wymiana zdań w wąskim gronie. To nie było publiczne wystąpienie. Nieustannie z tamtej strony padają takie słowa, że generał Błasik i polscy piloci są winni dramatowi smoleńskiemu, że prezydent RP Lech Kaczyński do tego doprowadził – komentował dla Polskiego Radia, Antoni Macierewicz.

ZOBACZ TAKŻE:

źródło: Polskie Radio 24, Wirtualna Polska

1 KOMENTARZ

  1. no przeciez to chyba niepodwazalne, ze Lech Kaczynski jest winien morderstwa 96 osob, podobnie jak obecnie policjanci w USA sa oskarzeni nie o spowodowanie wypadku ale o zabicie (morderstwo) George’a Floyda
    nie ma sie co Jarek obrazac
    oczywiscie bardzo mozliwe, ze to Ty stoisz za slynnymi „nie ma jeszcze decyzji prezydenta”, ale tego udowodnic nie sposob

ZOSTAW ODPOWIEDŹ