Prawo i Sprawiedliwość poważnie myśli nad wprowadzeniem w życie ustawy, która ma na celu zdyscyplinowanie sędziów. Na dodatek nowa regulacja prawna przewiduje nowy sposób wyboru prezesa Sądu Najwyższego. Taka sytuacja zdecydowania nie podoba się opozycji, która postanowiła wyjść na ulicę w wielu miastach w Polsce. Bez wątpienia sytuacja jest bardzo napięta. Do protestujących polityków dołączyli również sędziowie. Uważają oni, że propozycja rządu jest nie do przyjęcia. Wśród protestujących jest także sędzia Igor Tuleya, który do zgromadzonych w Warszawie skierował bardzo mocne orędzie.

ZOBACZ!  Gowin przyznał, kiedy rząd otworzy hotele i restauracje. Nie powiało optymizmem

 

Kontrowersyjna ustawa rządu

Polecamy takżeKompromitacja Donalda Tuska po pytaniu dziennikarza TVP

Prawo i Sprawiedliwość od dawna zapowiadało chęć przeprowadzenia daleko idących zmian w polskim wymiarze sprawiedliwości. Bez wątpienia w tej kwestii rząd Mateusza Morawieckiego ma olbrzymie poparcie ze strony swojego elektoratu. Przeciw zmianom jest przede wszystkim opozycja i środowiska sędziowskie. Uważają oni między innymi, że nowa regulacja będzie przede wszystkim naruszeniem standardów państwa demokratycznego. Przeciwnicy zmian gromadzą się w wielu polskich miastach. W Warszawie do zgromadzonych przemawiał sędzia Igor Tuleya.

ZOBACZ!  Niebywałe, co pokazało TVP Info. Za mocne słowa pod adresem rządu ktoś może polecieć (WIDEO)

Igor Tuleya zaangażowany w manifestację

Polecamy takżeSzymon Hołownia podjął decyzję. Wystartuje w wyborach prezydenckich

— Tak jak dzisiaj, wystarczy, że po prostu jesteście. Słowa są zbędne, wystarczy, że stoicie przy nas. Nie mogę Wam obiecać, że tę bitwę wygramy, ale mogę Wam obiecać, że sędziowie pokażą, że nie tylko fajnie mówią o konstytucji, ale są w stanie wszystko zrobić w jej obronie. Sędziowie będą walczyli do końca! Mogę wam też obiecać, że prędzej, czy później zwyciężymy, bo dobro triumfuje nad złem, prędzej, czy później — przekonywał dalej sędzia.

ZOBACZ!  Andrzej Milewski po raz kolejny dopiekł rządowi. Na profilu rysownika kotłują się kliknięcia

Słowa Tuleyi spotkały się z aprobatą tłumu. Kilkaset osób skandowało „zwyciężymy!”.
— Mamy taki moment, że nie tylko jesteśmy obrzucani błotem, ale też gipsuje nam się usta, próbuje nas się wtrącić do więzień. Jeśli to prawo wejdzie w życie, to pewnie to się uda. Proszę, żebyście nas zapamiętali w sędziowskich togach, jak rozmawialiśmy z młodzieżą o konstytucji (…) Mówcie swoim dzieciom, że kiedyś były wolne sądy! — nawoływał Tuleya.

Źródło: ProPolski / Twitter

1 KOMENTARZ

  1. już dawno te wszystkie tuleje powinny być zakorkowane.
    A to jeszcze śmie POkrzykiwać. „demokracka” kasta. No ale nie dziwota wcale. Wie nasza kasta co ma za uszami – więc głupa palę! I co mi zrobita??? Nie boję się was wcale! Myśli sobie tulejowy men, i tulejowa kobita………..

ZOSTAW ODPOWIEDŹ