Donald Tusk pomału ma zamiar wrócić do polskiej polityki? Były przewodniczący Rady Europejskiej oraz Platformy Obywatelskiej aktualnie...
Donald Tusk/ screen Twitter

Donald Tusk pomału ma zamiar wrócić do polskiej polityki? Były przewodniczący Rady Europejskiej oraz Platformy Obywatelskiej aktualnie bardzo aktywnie promuje swoją książkę pod tytułem „Szczerze”. Podczas ostatniego spotkania z mediami były premier został zapytany o jeden z fragmentów, który postanowił zamieścić w swojej publikacji. W pierwszej chwili Tusk nie za bardzo zrozumiał, o co może chodzić pytającemu dziennikarzowi. Następnie bardzo nerwowo poprosił o książkę, aby spróbować odpowiedzieć na pytanie postawione przez pracownika TVP.

Donald Tusk wkrótce wróci?

Polecamy równieżRyszard Kotys przekazał fanom szczere informacje o sobie

Donald Tusk od 2014 roku sprawował w strukturach Unii Europejskiej stanowisko przewodniczącego Rady Europejskiej. W 2017 roku ponownie został wybrany na drugą kadencję. Tusk w tym czasie raczej stronił od wypowiedzi na temat Polski i polskiego rządu. Aktualnie sytuacja zmieniła się wręcz diametralnie. Były premier po zakończeniu kadencji na stanowisku szefa KE postanowił wyprowadzić w stronę władz PiS serię mało przychylnych komentarzy. Niestety okazuje się, że nie wszystkie z nich mu się udały. Na dodatek podczas promocji swojej najnowszej książki pt. „Szczerze” został radykalnie sprowadzony na ziemię przez dziennikarza TVP pytaniem na temat swojej książki.

Niewygodne pytanie do Donalda Tuska

Polecamy takżeSzymon Hołownia podjął decyzję. Wystartuje w wyborach prezydenckich

Mogę się chyba posłużyć cytatem z Pańskiej książki – we wstępie napisał pan: „Czas wyrównać rachunki i spłacić kredyty, zobowiązania”. Co to oznacza? — zapytał byłego szefa polskiego rządu dziennikarz TVP-Kamil Krupa. Tusk zaraz po nim zareagował bardzo nerwowo. W zasadzie nie wiedział do końca, co ma odpowiedzieć.

Tam o kredytach nie ja… na szczęście kredytów nie biorę… Dajcie książkę! Na promocji książki musi być książka! — mówił wyraźnie zdenerwowany Tusk. Następnie były szef KE poprosił o swoją książkę, aby móc dokonać przypomnienia jej treści.

Wyczekiwana odpowiedź Tuska

Wytrzymajcie chwilę… ja wiem, gdzie to jest. „Przychodzi czas, aby wyrównać rachunki i spłacić wszystkie długi”. Tak… Czuję się absolutnie zobowiązany do tego, bo wiem, co mi Polska dała. Dała mi szczęście bycia Polakiem. Cała moja droga życiowa profesjonalna to jest coś, co miało bezpośredni związek z tym, co się w Polsce dzieje. (…) Niczym innym się nie zajmowałem w życiu tak naprawdę, tylko żeby w Polsce było lepiej. (…) Chcę… wyrównać rachunki i spłacić długi wobec tych, którzy moim zdaniem szkodzą Polsce, ale także nadrobić ten czas, bo chciałbym dużo więcej zrobić bezpośrednio w kraju — powiedział Donald Tusk.

Źródło: wPolityce