
Mężczyzna, który od kilku lat dowodził specjalnym odziałem antyterrorystycznym w Gdańsku, przyjechał do pracy pijany. Jak pokazało późniejsze badanie, policjant miał 1,2 promila alkoholu we krwi. W takim stanie funkcjonariusz, który na co dzień pilnował przestrzegania prawa, jechał nieoznakowanym radiowozem przez centrum miasta.
- Mężczyzna stawił się na odprawę w stanie nietrzeźwości. Policjant został zawieszony, a Komendant Wojewódzki polecił wszcząć postępowanie dyscyplinarne. Taka jest procedura - mówi Michał Sienkiewicz, rzecznik Komendy Wojewódzkiej Policji w Gdańsku.
Szef gdańskich antyterrorystów został zwolniony z pracy. - Tego typu zachowanie jest niedopuszczalne w policji. Nie ma w naszych szeregach miejsca dla takich osób - dopowiada rzecznik.
Historia z pijanym szefem antyterrorystów wydarzyła się kilka tygodni temu, a policja i prokuratura nie kwapiła się z podaniem tej informacji do publicznej wiadomości. - To normalne, że nie chwalimy się takimi historiami, bo nie jest to przecież dla nas powód do dumy - ripostują funkcjonariusze.
Policjantowi został już postawiony zarzut prowadzenia pojazdu w stanie nietrzeźwości. Grozi mu do dwóch lat więzienia.
po

![Krakowski Strajk Kobiet. Policjanci zdjęli kaski i tarcze, aby pójść w proteście [WIDEO]](../../../../wp-content/uploads/2020/10/Screenshot_2020-10-26-codzienny-suchar-jest-na-Instagramie-•-Ma-na-profilu-7936-postow-100x70.png)




