Wkrótce mężczyźni gwiżdżący i komentujący kobiecy wygląd mogą wylądować w więzieniu, ostrzega policja. Policja chce stawić czoła „przestępstwom na tle nienawiści opartym na płci”, aby zlikwidować seksizm w miejscach publicznych.
Zgodnie z prawem obowiązującym w Wielkiej Brytanii kary za szerzenie nienawiści obejmują grzywny, pozbawienie wolności lub jedno i drugie.
W ubiegłym roku policja Nottinghamshire stała się pierwszą w Wielkiej Brytanii, która zarejestrowała „mizoginię” jako przestępstwo na tle nienawiści, potencjalnie kryminalizując komplementy, SMS-y i zaczepianie kobiet.
Rzecznik Scotland Yard powiedział Evening Standard: - Rozmawialiśmy o doświadczeniach policji związanych z praktycznymi sposobami rejestrowania przestępstw na tle nienawiści opartej na płci i wykorzystamy to wkrótce.
Jednak takie incydenty muszą być postrzegane, jako przestępstwo przez domniemaną ofiarę „lub jakąkolwiek inną osobę”.
W tym tygodniu przedstawiciel policji powiedział, w czasie obrad Komisji ds. Kobiet i Równości w Parlamencie, że trwa debata policyjna na ten temat. Jednak jak sugerował, policja może rozważyć podjęcie działań przeciwko zachowaniom, które w ogóle nie są przestępstwem: - Czy powinniśmy podejmować działania, aby zająć się zachowaniem, zanim sytuacja ta przerodzi się w przestępstwo? Czy nie jest ważniejsze, spróbować przywrócić pewność ofiarom? - pytał parlamentarzystów.
ed














Bardzo dobre prawo, takie powinno być w Polsce
Za gwizdanie trafisz do więzienia, ale nie na pewno. Jesli jestes islamskim imigrantem, możesz nie tylko gwizdac, ale i gwałcic, a dostaniesz nagrodę zamiast kary