Stefan Niesiołowski, trzeciorzędny polityk usunięty nawet z PO, postanowił na swój prymitywny sposób przywitać prezydenta Stanów Zjednoczonych. Poniżej publikujemy fragmenty tego wykwitu myśli chorych z nienawiści i pogardy.

„Wizyta Donalda Trumpa w Warszawie z pewnością ucieszy PiS, albowiem to PiS nienawidził Obamy, (to koniec cywilizacji białego człowieka) – bredził jeden z posłów, co nie spotkało się z żadną reakcją PiS-u, tak samo jak wyczyny żulii tzw. narodowców czy kibolskiej. Pisowcy popierali Trumpa, z którym czuli wyraźną ideową bliskość, popierali też brexit i p. Le Pen. Co wynikało z ich nienawiści do Unii Europejskiej, praw człowieka, zasad demokracji i praworządności, a także z populizmu, nacjonalizmu i generalnie popierania wszelkiego rodzaju politycznych ciemniaków i głupców jako łatwiejszych do oszukania.

Trump jest przy tym zwyczajnym chamem. Wystarczy przypomnieć jego wypowiedzi o kobietach i to w najbardziej chamskim fizjologicznym aspekcie, przeciwnikach politycznych, imigrantach zahaczające o rasizm (jakie to bliskie PiS-owi), a ostatnio brutalne obrażenie córki prof. Brzezińskiego (…)

Nie jest do końca jasne, jaki cel ma Trump przyjeżdżając do Polski, ale z pewnością nie chodziło o poparcie dla PiS-u i Kaczyńskiego (…)

Pan Trump nie robi wrażenia znawcy historii jakiegokolwiek kraju, łącznie ze Stanami Zjednoczonymi, i nie jest jasne, czy w ogóle wie z kim spotka się w Warszawie. Myślę, że w samolocie odlatującym z Warszawy zapyta swoich doradców, kto to był ten Duda? Na co usłyszy najpewniej, że spotkał się z Kucowołochem, a może z Sarmatokarpem lub kimś w tym rodzaju? Natomiast dla PiS-u ta wizyta ma na celu oszukanie opinii publicznej i przedstawienie jak bardzo Kaczyński i jego reżim są popularni skoro sam Prezydent USA przyjeżdża specjalnie do nich i wygłasza ważne przemówienie, które zostanie przedstawione jako apoteoza pisowskiej Polski i pisowskiej propagandy”.

Gdybym miał pisać o Niesiołowskim jego językiem i musiał ominąć inwektywy, to nie mógłbym nic napisać. Jego świat, to zaprzeczenie wszystkiego co ludzkie, to dowód totalnego zbydlęcenia. Nie współczuję. Życzę powrotu do zdrowia psychicznego.

Niesiołowski ma ponoć 10 lipca razem z Wałęsą wziąć udział w blokowaniu miesięcznicy smoleńskiej. Proponuję aby już dziś zrobił próbę generalną i położył się na pasie, na którym lądować Air Force One z prezydentem USA. Może go powstrzyma przed wizytą w Warszawie a nam oszczędzi kolejnych bredni.

jes