Jak donosi The Independent, w marcu z powodu działań koalicji przeciwko PI – kierowanej przez Stany Zjednoczone – zginęło znacznie więcej cywilów niż z rąk terrorystów Państwa Islamskiego. Przytaczając te informacje gazeta powołuje się na organizację ochrony prawnej Syrian Network for Human Rights.
Według gazety jest to spowodowane tym, że islamiści porzucają terytorium, a walki przenoszą się do gęsto zaludnionych obszarów i do miast, a także z tym, że zmienia się również charakter operacji USA — one zwiększają kontyngent i są gotowe do bezpośredniego udziału w konflikcie.
W nalotach sił międzynarodowej koalicyjnych zginęło 260 cywilów, podczas gdy w atakach islamistów zginęło 119 osób. Syrian Network for Human Rights poinformowała również, że z rąk syryjskich sił rządowych zginęło 417 osób.
Jednocześnie łączna liczba ofiar śmiertelnych wśród cywilów od bombardowań USA w Syrii i Iraku w marcu osiągnęła 1472 osób, zaznacza brytyjska grupa obserwatorów Airways.
NS