nie żyje gwiazda

Światowe media donoszą o śmierci 37-letniego aktora. Informację potwierdziła także jego rodzina. Gaspard Ulliel zmarł wczoraj. 

Gaspard Ulliel nie żyje. Aktor znany był z największych filmowych produkcji

Gaspard Ulliel 18 stycznia 2022 roku uczestniczył w wypadku na stoku narciarskim w Alpach. Zderzył się tam z innym narciarzem. Obaj upadli na ziemię, jednak tylko Gaspard Ulliel doznał poważnych obrażeń głowy. Natchmiast został przetransportowany do szpitala w ciężkim stanie. Jak podaje informator Daily Mail, Gaspard Ulliel nie miał na głowie kasku.

Niestety, wczoraj ze szpitala nadszedły smutne informacje o tym, że Gaspard Ulliel zmarł wskutek poniesionych na stoku obrażeń głowy. Lekarzom mimo ogromnego wysiłku nie udało się uratować popularnego aktora. Francuz był związany z modelką Gaelle Pietri, z którą doczekał się 6-letniego syna Orso.

„Za kreację w melodramacie „Zabłąkani” otrzymał nominację do nagrody Cezara dla najbardziej obiecującego aktora. Statuetkę otrzymał za rolę w „Bardzo długich zaręczynach”. Mogliśmy oglądać go także w takich produkcjach jak: „Braterstwo wilków”, „Ostatni dzień” czy „Milczenie owiec: Po drugiej stronie maski”, zagrał tam Hannibala Lectera.” – wspomina jego dorobek portal Onet.pl.

W zeszłym roku w mediach pojawiła się informacja, że Gaspard Ulliel dołączył do ekipy aktorskiej serialu „Moon Knight”, jako Midnight Man. Miałbyć tam jedną z największych gwiazd producki Marvela.

źródło: Onet, Reuters, Daily Mail

  1. Ogromna ewakuacja w Zachodniopomorskiem. Zagrożonych blisko pół tysiąca osób
  2. Są nowe obostrzenia. Adam Niedzielski właśnie o nich poinformował
  3. IMGW znów ostrzega. Szykuje się poważne załamanie pogody. Burze śnieżne, wiatr 100 km/h

Zobacz również: