Andrzej Grabowski

Andrzej Grabowski kojarzony jest głównie z rolą Ferdynanda Kiepskiego, choć w swoim aktorskim dorobku ma zdecydowanie więcej ról, w tym także filmowych czy teatralnych. Jednak nie o jego osiągnięciach przyszło nam tym razem pisać, lecz o rzadkiej chorobie, na którą cierpi Grabowski. Aktor wyznał to jakiś czas temu i od tego czasu, stara się unikać dalszych komentarzy.

Wstydliwa choroba Andrzeja Grabowskiego

Uwielbiany przez wszystkich aktor Andrzej Grabowski zauważył u siebie symptomy rzadkiej, z pozoru niegroźnej choroby. Choroba może nasilać się wraz z wiekiem. Sam Andrzej Grabowski jakiś czas temu w jednym z wywiadów stwierdził, że ma problemy z rozpoznawaniem osób. Z tego też powodu już wiele razy znalazł się w mocno niekomfortowej sytuacji.

Andrzej Grabowski przyznał, że zdarza mu się nawet nie rozpoznawać osób, z którymi niedawno rozmawiał. Dlatego, niektórzy mogą uznać, że aktorowi po prostu brakuje… kultury. „Często zdarza mi się, że nie powiem nawet dzień dobry komuś, z kim niedawno rozmawiałem.” – wyznał sam aktor na łamach „Rewii”.

Wydawać się może, że to z pozoru niegroźna choroba, która stawia jedynie Grabowskiego w niekomfortowych sytuacjach. Jednak niezupełnie. Jak można wyczytać w publikacjach naukowych, wraz z upływem lat, objawy choroby mogą nasilać się u Andrzeja Grabowskiego. Nawet do tego stopnia, że nie będzie on w stanie rozpoznawać… najbliższych. Zwłaszcza wtedy, kiedy przyjdzie choroba Alzheimera. Póki co, aktor mający 69 lat, nie cierpi aż tak bardzo i mamy nadzieję, że nie będzie to miało miejsca.

źródło: Plejada, Rewia, media

  1. Ekspert o czwartej fali koronawirusa. „Będzie rzeź, nic innego nie może się wydarzyć”
  2. Marta L., liderka Strajku Kobiet trafi na osiem lat do więzienia? Prokurator skierował akt oskarżenia
  3. Ale awantura w Sejmie! Posłanka Prawa i Sprawiedliwości aż opuściła posiedzenie