Władimir Putin prowokuje
foto: YouTube

Władimir Putin kolejny raz próbuje sprowokować Polskę. Media donoszą o incydencie, który potwierdza pesymistyczne tezy ekspertów ds. wschodnich. Sytuacja jest dramatyczna, a Polacy nie powinni się czuć bezpieczni.

Władimir Putin znowu prowokuje

Powszechnie wiadomo, iż stosunki dyplomatycznych między Polską a Rosją nie są najlepsze. Chociaż Władimir Putin próbuje obarczyć całą winą za pogorszenie tych relacji polskie władze, to wydaje się, że jest zgoła odwrotnie. Dobitnie pokazuje to ostatni incydent na petersburskim lotnisku.

Do niepokojącego zdarzenia doszło na lotnisku Pułkowo w Petersburgu. Rosyjskie służby zatrzymały samolot mający lecieć do Warszawy. Wszystko rozegrało się w momencie kołowania na pas startowy. Z maszyny LOT-u funkcjonariusze wyprowadzili opozycjonistę Andrieja Piwowarowa, który właśnie zamierzał lecieć na urlop. Mężczyzna działa w organizacji Otwarta Rosja, która otwarcie krytykuje rządy Władimira Putina.

Zatrzymany zdołał opublikować krótki wpis w mediach społecznościowych. „Właśnie ściągnęli mnie z samolotu w Pułkowie. Leciałem na urlop. Gdy przechodziłem kontrolę celną, nie było żadnych pytań. Samolot rozpoczął już kołowanie, gdy nagle 'stop’. Podjechali gliniarze i mnie zabrali z samolotu. Teraz jestem w oddziale FSB na lotnisku Pułkowo” – czytamy na profilu Piwowarowa.

Burza komentarzy po incydencie z udziałem opozycjonisty

Eksperci oraz przyjaciele opozycjonisty niemalże natychmiast skomentowali ten incydent. Organizacja Otwarta Rosja oświadczyła, iż jej członek został zatrzymany z powodu swojej działalności w zagranicznej organizacji pozarządowej, która wg Kremla jest „niepożądana”. Z kolei zdaniem specjalistów od spraw wschodnich, Władimir Putin kolejny raz chciał sprowokować polskie władze. „To prowokacja, bo zatrzymania można było dokonać na lotnisku, a nie na pokładzie polskiego samolotu. To także sygnał, że Polska będzie nękana i nie powinna się czuć bezpieczna” – uważa dr Małgorzata Bonikowska, ekspertka ds. stosunków międzynarodowych.

Eksperci idą w swoich ocenach jeszcze dalej, twierdząc, że napięta sytuacja będzie się pogarszać. Uważać powinni zwłaszcza Polacy podróżujący do Rosji. „Nie można się dać zastraszyć, bo generalnie jesteśmy bezpieczni, ale skutkiem złych relacji politycznych z Rosją i Białorusią powinien być ostrożniejszy stosunek do podróży w tamte rejony. Ja bym odradzała teraz Polakom wybieranie się na Białoruś i do Rosji, to nie są nasi przyjaciele” – zwraca uwagę Bonikowska.

Mieszkająca wiele lat w Rosji dziennikarka Krystyna Kurczab-Redlich sądzi, że Władimir Putin miał konkretny cel przeprowadzenia akcji na petersburskim lotnisku. „Sytuacja jest dramatyczna. Reżim putinowski, najwyraźniej w panice, likwiduje wszystkie źródła niezależnej informacji” – wyjaśnia ekspertka.

Źródło: Fakt
  1. Niedopatrzenie MOPS-u? Ojciec 9-miesięcznego Szymona oskarżony o zabójstwo ze szczególnym okrucieństwem
  2. Niepewna sytuacja na rynku warzyw i owoców. Co to oznacza dla konsumentów?
  3. Przerażający napad w stolicy. Trwają poszukiwania szaleńca z bronią w ręku

Zobacz również: