atak na procesję

Do bulwersującego zdarzenia doszło w ubiegłą sobotę. Media donoszą, iż procesja katolików została brutalnie zaatakowana przez skrajnie lewicową bojówkę. Zrobiło się na tyle niebezpiecznie, że potrzebne były dodatkowe siły policji. Natomiast głos w sprawie zabrał przedstawiciel rządu.

Każdy obywatel ma prawo do wolności wyznania

To co w miniony weekend wydarzyło się w stolicy Francji z pewnością szokuje. Okazuje się, iż procesja wiernych została bestialsko zaatakowana przez skrajnie lewicową bojówkę. O atak na katolików oskarża się Antifę.

Francuski dziennik „Le Figaro” donosi, iż wierni zebrali się w Paryżu po to, aby oddać hołd katolikom rozstrzelanym 150 lat temu przez zwolenników Komuny Paryskiej. Ludzie uczestniczący w procesji zgromadzili się przy cmentarzu Père-Lachaise. Następnie udali się w stronę parafii Notre-Dame des Otages. Właśnie w tym miejscu w 1871 roku zamordowano 49 katolików.

W pewnym momencie uczestnicy procesji zostali zaatakowani przez bojówkarzy. Na początku w stronę wiernych skierowano wulgarne określenia. Później zakapturzeni członkowie Antify z czerwonymi flagami zaatakowali zgromadzonych fizycznie. „Wyraźnie chcieli walczyć (…). Wyrywali nam z rąk sztandary, zrzucili flagę, którą podeptali, bili parafian” – opowiada przedstawiciel organizatorów procesji. W ataku ucierpiało dwóch mężczyzn. Bojówkarze brutalnie powalili ich na ziemię. Jeden z pokrzywdzonych został ranny w głowę i musiał trafić do szpitala.

Warto podkreślić, iż sam sposób zabezpieczenia procesji pozostawiał wiele do życzenia. Według francuskich mediów, nad bezpieczeństwem uczestników czuwał zaledwie jeden funkcjonariusz policji. Z tego powodu, w pewnym momencie katolicy musieli ukryć się w kościele. Pozostali tam do czasu przybycia posiłków. „Modląc się czekaliśmy, aż policja nas wyprowadzi” – tłumaczy naoczny świadek bulwersujących wydarzeń.

Do całej sytuacji odniósł się przedstawiciel francuskiego rządu. Minister spraw wewnętrznych Francji Gérald Darmanin stanowczo potępił atak na wiernych. „W Paryżu katolicy zostali zaatakowani podczas procesji przez agresywne osoby. W naszym kraju musi istnieć możliwość korzystania z wolności wyznania. Moje myśli są z francuskimi katolikami” – czytamy na Twitterze Darmanina.

Źródło: Wirtualna Polska

  1. Komisja Europejska o podróżowaniu po Europie. Ważna deklaracja w przededniu wakacji
  2. Mocne słowa Niedzielskiego o maseczkach. Jak długo będziemy je nosić?
  3. Ogromna wpadka na wizji. Wszystko poszło na żywo. Jak to możliwe? (WIDEO)