fot. ilustracyjna: teachinginthefastlane.com

Tarnowska policja podała do wiadomości publicznej dość niecodzienną informację. Na oficjalnym facebookowym profilu opisano zdarzenie podczas e-lekcji. Nastolatek, który miał zapomnieć wyłączyć mikrofon w wulgarny sposób zwrócił się do nauczycielki. Okazuje się, że sprawa skończy się na sali sądowej.

Sytuacja miała miejsce jeszcze końcem kwietnia. Nauczycielka hiszpańskiego miała wówczas usłyszeć coś, czego żaden nauczyciel słyszeć by nie chciał. 15-latek, który zapomniał wyłączyć sobie mikrofon w czasie zajęć grał też w tym czasie z kolegami na komputerze.

Podczas zajęć miał wyrazić się w obraźliwy sposób o nauczycielce. Nauczycielka rzecz jasna wszystko słyszała. Słowa, które wypowiedział nastolatek na tyle ją uraziły, że postanowiła zgłosić ten incydent na policję.

Tarnowska Policja postawiła nastolatka przed sądem

Sprawą zajęli się policjanci z Tarnów-Zachód. Po przesłuchaniu chłopaka, akta trafiły do sądu rodzinnego. 15-letni chłopak, który był sprawcą całego zamieszania stanie przed sądem dla nieletnich. Zaznaczmy, że nastolatek będzie traktowany jako nieletni sprawca karalnego czynu.

Sytuację dokładniej opisuje też tarnowska policja w mediach społecznościowych. W poście na Facebooku przypominają, że polskie prawo gwarantuje nauczycielom ochronę na równi z policjantami i innymi funkcjonariuszami publicznymi. Ponadto co za tym idzie, ściganie przestępstw w nich wymierzonych odbywa się z urzędu, a sprawcom grożą surowsze kary.

źródło: o2.pl/Facebook

ZOBACZ TEŻ:

  1. Przywiązał psa do balonów z wodorem, które po chwili odleciały razem ze zwierzęciem. Mężczyznę aresztowano
  2. 16-latek zranił nożem cztery osoby. Sprawa trafiła do sądu rodzinnego. Co dalej?
  3. 14-latka wsiadła do samochodu 23-latka. Później przeżyła piekło. Sprawca zatrzymany