Polacy mogą mieć problem

Niepokojące wieści napłynęły zza granicy. Bardzo możliwe jest, że już od 21 czerwca br. Polacy nie będą mogli swobodnie poruszać się po Europie. Okazuje się, że sytuacja ta nie jest złośliwością Komisji Europejskiej, ale wynikiem naszej własnej opieszałości.

Nowe rozwiązanie ma pomóc w podróżach

Obecnie przemieszczanie się jest utrudnione. Oczywiście odpowiedzialność za taki stan rzeczy ponosi, ciągle panoszący się po świecie, koronawirus. Kwarantanna, testy na obecność COVID-19, szczepionka, limit osób podróżujących konkretnymi środkami transportu – pomysłów na zapewnienie bezpieczeństwa jest wiele. Teraz pojawił się kolejny, czyli paszport covidowy.

To rozwiązanie, które ma ułatwić przemieszczanie się w dobie epidemii. „Tzw. paszport covidowy – dokument elektroniczny dla osób zaszczepionych lub ozdrowieńców – bardzo pomoże polskiej turystyce (…)” – tłumaczył wiceminister ds. turystki Andrzej Gut-Mostowy na antenie Radia Kraków.

Według przedstawiciela rządu, taki system znacząco wpłynąłby także na ożywienie w branży turystycznej. „Czekamy na rozwiązanie europejskie roboczo nazywane paszportem covidowym, choć lepszą nazwą jest wzajemne uznawanie szczepień i informacji, które pozwalają na podróżowanie. (…) W naszym przekonaniu jest to najlepszy tryb działania, aby ogólnoeuropejskie przepisy i dokument elektroniczny pozwalał na podróżowanie” – zachwalał wiceminister.

W tej chwili Komisja Europejska przeprowadza test offline, ze sztucznymi danymi, sprawdzając jak działa system. „Pilotaż obejmuje testowanie zdolności państw członkowskich do łączenia się z portalem UE, ładowanie i pobieranie kluczy publicznych potrzebnych do weryfikacji certyfikatu, a także testy bezpieczeństwa” – wyjaśniał Johannes Bahrke, rzecznik Komisji Europejskiej. Codziennie do testu dołączają kolejne dwa państwa. Do końca przyszłego tygodnia przetestowanych powinno zostać 18 krajów UE oraz Islandia.

Polacy bez paszportu covidowego?

Niestety, okazuje się, że Polska nie zgłosiła się do testów dotyczących paszportów covidowych. Dlaczego? „Na razie Polski w tym nie ma, bo nie dostarczyliśmy danych. Mam nadzieję, że nie skończy się na tym, że w ogóle nas w tym nie będzie” – powiedział Andrzej Halicki, eurodeputowany PE, wiceprzewodniczący Komisji Sprawiedliwości, Swobód Obywatelskich i Spraw Wewnętrznych w PE. Co ciekawe, nieoficjalnie mówi się, że w podobnej sytuacji jak nasz kraj są m.in. Portugalia, Słowacja, czy Irlandia.

Komisja Europejska zamierza zakończyć testy 1 czerwca br. Natomiast 20 dni później mieszkańcy Europy mogliby już swobodnie przemieszczać się po kontynencie. Póki co, wiele wskazuje na to, że takiego przywileju nie będą mieli Polacy.

Źródło: money.pl, Radio Kraków

  1. Afera w Policji. Wirtualna Polska dotarła do nowych informacji
  2. Ujawnili nieznane dotąd fakty o pandemii. Eksperci wskazują na luty 2020 roku
  3. Nowy trop w sprawie zamachu na Jana Pawła II. Kto naprawdę wydał rozkaz?