foto: fanipogody.pl

W całej Polsce strażacy w ten weekend interweniowali ponad 1300 razy. Majówka w tym roku okazała się dla nas niezbyt łaskawa. Nie tylko temperatura nas nie rozpieszczała. W całym kraju silny wiatr, a także miejscowe burze pozbawiły prądu ponad 16 tysięcy mieszkańców.

Najgorzej sytuacja wyglądała w województwach dolnośląskim i lubelskim. Rządowe Centrum Bezpieczeństwa informuje, że dostawy energii wstrzymane zostały u ponad 6 tysięcy odbiorców.

W związku frontem atmosferycznym, który przeszedł nad Polską w ubiegłą niedzielę, odnotowano 1326 interwencji. Usuwanie skutków silnych wiatrów oraz opadów deszczu, a w konsekwencji podniesienia poziomu wód angażowało ogrom służb.

Gdzie pogoda zaskoczyła najbardziej?

Największa liczba szkód przełożyła się na największa liczbę interwencji. Tych z kolei najwięcej było w województwie dolnośląskim – 175, lubelskim – 167 i mazowieckim – 149. Co więcej do jednej z najpoważniejszych szkód doszło w województwie warmińsko-mazurskim w miejscowości Różnowo. Tam właśnie przewróciło się drzewo na samochód, co też spowodowało, że jedna osoba została ranna.

Państwowa Straż Pożarna informuje, że najwięcej – blisko 800 – interwencji dotyczyło usuwania połamanych lub przewróconych drzew. Kolejne ponad 360 to interwencje związane z podtopieniami. Ponadto około 40 zgłoszeń to wezwania do uszkodzenia budynków mieszkalnych i gospodarczych.

źródło: RMF24

ZOBACZ TEŻ:
  1. Pierwszy taki bank w Polsce. Czeka nas rewolucja na rynku finansowym
  2. Indyjski wariant koronawirusa już w Polsce. Potwierdzono pierwszy przypadek
  3. Dostałeś wiadomość od PGE? Uważaj, to może być próba wyłudzenia pieniędzy