Marta Manowska pożegnanie

„Sanatorium Miłości” straciło kolejnego uczestnika. W mediach społecznościowych pojawiła się przykra informacja o śmierci jednego z emerytów. Z pewnością, odejście seniora poruszyło nie tylko wielbicieli programu TVP, ale również jego prowadzącą. Świadczy o tym wpis jaki Marta Manowska zamieściła w sieci. Bez wątpienia tekst dotyczący zmarłego Władysława Szustorowskiego chwyta za serce.

„Sanatorium Miłości” przyniosło mu sympatię telewidzów

Zacznijmy od tego, iż o śmierci 73-letniego uczestnika 3. edycji show dowiedzieliśmy się z oficjalnego Instagrama programu TVP. „Drodzy Widzowie, jesteśmy bardzo poruszeni wiadomością, która właśnie do nas dotarła. W dniu 9 kwietnia odszedł od nas Władysław Szustorowski, uczestnik trzeciej edycji „Sanatorium miłości.” – poinformowała wstrząśnięta produkcja programu. Póki co, nie wiadomo jaka była przyczyna zgonu seniora.

 

Wyświetl ten post na Instagramie.

 

Post udostępniony przez Sanatorium miłości TVP (@sanatorium_milosci_tvp)

Trzeba przyznać, że Władysław należał do jednych z bardziej lubianych osób w programie. Świadczą o tym chociażby liczne komentarze zasmuconych wielbicieli „Sanatorium Miłości”. „To już drugi uczestnik programu. Był fajny facet. Szkoda. Wyrazy współczucia dla rodziny.”, „Taki wspaniały człowiek. Niech odpoczywa w pokoju. Wyrazy współczucia dla córki.”, „Strasznie smutna wiadomość. Taki wspaniały, kochany, życzliwy człowiek. To był mój ulubiony kuracjusz. Spoczywaj w pokoju.” – komentowali odejście Władka użytkownicy mediów społecznościowych.

Co ciekawe, sympatią darzyli Szustorowskiego nie tylko widzowie show, ale także pozostali uczestnicy show oraz sama gospodyni. Niewątpliwie Marta Manowska dała temu wyraz umieszczając poruszający wpis na swoim Instagramie.

Z pewnością wzruszające pożegnanie opublikowane przez dziennikarkę udowadnia, iż gwieździe TVP rzeczywiście udaje się nawiązać szczerą więź z uczestnikami „Sanatorium Miłości”. Mało tego, kobieta przyznała, że zmarły Władysław był dla niej swego rodzaju wzorem. „Kochałam Twój spokój, ton, wyważenie, inteligencje i DOBROĆ. Samą dobroć.”, „Postaram się być tutaj choć na mały wzór Ciebie I mam nadzieję kiedyś będę mogła złożyć Ci meldunek. Władku Kochany, odpoczywaj. Ostatnie dni Cię zmęczyły Płyń… w Twój najpiękniejszy rejs.” – wyznała na koniec Marta Manowska.

Źródło: Instagram

  1. Fakty TVN emitują mocny materiał o Smoleńsku. W internecie rozpętała się burza
  2. Jego małżonka zginęła w Smoleńsku. „Przeszkód w wyjaśnieniu katastrofy jest więcej, niż mi się wydawało”
  3. Mocne słowa Tuska o Lechu Kaczyńskim. Prezydent wywierał presję na pilotów?