zwolnienie z podatku

Tak, jak można było się spodziewać, zapowiadane przez rząd nowe zwolnienie z podatku nie obejmie wszystkich Polaków. Część z nas załapie się na nowe regulacje, a pozostałej części, niestety, ale przemkną obok nosa. Poznaliśmy właśnie szczegóły.

Dla kogo nowe zwolnienie z podatku? Dziennikarze dotarli do informacji

O szczegółach nowelizacji ustawy o podatkach rozpisuje się dzisiejsze wydanie „Rzeczpospolitej”. Okazuje się, że nowe zwolnienie z podatku obejmie tylko część polskich rodzin. Zacznijmy jednak od początku. Cała sprawa na związek z Polskim Ładem. Politycy Prawa i Sprawiedliwości zapowiedzieli, że rodziny 4+ zostaną zwolnione z podatku PIT. Problem jednak w tym, że niechętnie wspominają o szczegółach tego programu.

„Rodzice, którzy liczą na to, że w przyszłym roku nie będą musieli nic płacić fiskusowi, mogą się mocno rozczarować.” – czytamy w „Rzeczpospolitej”. Dlaczego? „Nową ulgę podatkową otrzymają tylko rodzice mający przychody z etatu, zlecenia bądź z działalności gospodarczej.” – pisze rzeczone przez nas źródło. To jednak nie jedyna wytyczna, w celu otrzymania. Nowe zwolnienie z podatku nie obejmie także osób, których przychód przekracza 85 528 zł oraz żyjących ze sprzedaży akcji, dywidend czy mieszkań.

Co to ma na celu? Internauci zauważają, że działania prowadzone są zapewne dwutorowo. Raz, żeby zamożni Polacy nie mogli korzystać z zerowego PIT-u, bowiem zdaniem rządu pewnie mijałoby się to z celem. A dwa, pobudzenie gospodarki. Po to, aby tylko ludzie pracujący mogli skorzystać z takiej ulgi. Być może rząd uczy się na błędach, kiedy rozdając 500 plus spowodował, że część osób zwyczajnie zwolniła się z pracy.

źródło: Rzeczpospolita, o2.pl, media

Zobacz również: