koronawirus

Dzisiaj w życie weszły nowe obostrzenia, które na niedawnej konferencji prasowej zakomunikował Minister Zdrowia, Adam Niedzielski. Jakiś czas temu, dr Michał Sutkowski, prezes Warszawskich Lekarzy Rodzinnych sugerował, że widziałby na ulicach policję i wojsko, pilnujących przestrzenia obostrzeń. Okazuje się, że mundurowi już szykują się do zmasowanych kontroli i mówią o dyscyplinowaniu społeczeństwa.

Policja chce stanowczo egzekwować wszelkie obostrzenia

Minister Zdrowia, Adam Niedzielski wielokrotnie, także podczas ostatniej konferencji prasowej powtarzał, jak ważna jest dyscyplina społeczna. To niemal warunek konieczny, aby ograniczyć transmisję koronawirusa i silnie zarażającego szczepu brytyjskiego. Teraz, w takim samym tonie wypowiedziała się polska policja. Rzecznik Komendanta Głównego Policji, inspektor Mariusz Czajka nie pozostawia złudzeń. „Policjanci będą stanowczo egzekwować wprowadzone nakazy, zakazy i ograniczenia.” Wszyscy zastanawiają się, co to dokładnie oznacza.

„Sytuacja jest bardzo poważna i dużo zależy od zdyscyplinowania społeczeństwa.” – mówi insp. Czajka. „Maksymalnie ograniczyć transmisję koronawirusowa.” – mówi rzecznik KGP, o efektach, jakie mają przynieść stanowcze działania mundurowych.

Żeby nie było żadnych niedomówień, rzecznik Komendanta Głównego Policji przyznał też w szczegółach, jak ma wyglądać wzmożona praca policji w czasie obowiązujących obostrzeń pandemicznych. „Wiąże się to ze wzmożonymi kontrolami, prowadzonymi przez policjantów i wspólnie z pracownikami inspekcji sanitarnej, a osoby niestosujące się do ograniczeń, dystansu, obowiązku zakrywania ust i nosa maseczką muszą liczyć się z konsekwencjami prawnymi.” – dodaje insp. Czajka.

Codziennie do takich działań na terenie całego kraju kierowanych będzie co najmniej 20 tysięcy, a w razie potrzeby i więcej policjantów. Jak widać, mundurowi nie zamierzają siedzieć z założonymi rękoma i chcą jak najbardziej pomóc rządowi w ograniczeniu transmisji koronawirusa.

źródło: Interia, PAP, mat. prasowe

  1. Paweł Kukiz: „Już jestem w PiS. Piętnaście minut temu odebrałem legitymację”
  2. Skandal w szpitalu. Szokujące fakty, jak lekarz potraktował matkę z chorym dzieckiem
  3. Limit gości na Wielkanoc. O spotkaniu rodzinnym możesz zapomnieć