Krzysztof Tchórzewski, Prawo i Sprawiedliwość

Podwyżki cen prądu są nieuniknione. Mówi się nawet, że za energię elektryczną będziemy płacić o 10% więcej, niż dotychczas. Z tego też tytułu wielu Polaków liczyło na pewne rekompensaty. Innego zdania jest Krzysztof Tchórzewski z Prawa i Sprawiedliwości. Były minister energii przyznał, że Polacy zarabiają coraz więcej, a co za tym idzie, podwyżki prądu… nie są podwyżkami.

O co chodzi z tymi podwyżkami ceny prądu? Tchórzewski z PiS ma zaskakującą teorię

„Podwyżki cen prądu nie są dokuczliwe, bo coraz więcej zarabiamy. Rekompensaty nie są potrzebne. (…) Możemy odpowiedzieć tak: drożeje, jeżeli w koszyku naszych dochodów jej udział się zwiększy. A udział cen za energię w koszyku dochodu Polaków jednak spada. Więc nie można mówić, że drożeje, jeżeli w ogólnych wydatkach cena energii robi się procentowo na rachunku niższa. Nie da się złotówkami tego zmierzyć” – przyznał wprost Krzysztof Tchórzewski na antenie Radia Nowy Świat.

Czy rzeczywiście rekompensaty nie są potrzebne? Można mieć pewne wątpliwości. Zwłaszcza, kiedy spojrzy się na wypowiedź pełnomocnika rządu ds. strategicznej infrastruktury energetycznej. „Mniej więcej do 2030 roku, czyli w tej dekadzie, powoli, będziemy starali się, żeby to było jak najmniej uciążliwe, będą ulgi dla tych najmniej zarabiających w Polsce, ale będą ceny prądu rosły. Od mniej więcej 2030 roku mamy nadzieję, że będą spadały, dlatego że będziemy mieli tańsze źródła. (…) Będziemy płacili więcej, bo po pierwsze, kosztuje nas ta energia ciągle produkowana z węgla, a będziemy ją z węgla produkowali jeszcze długo.” – stwierdził na łamach RMF FM Piotr Naimski.

Jak widać w Prawie i Sprawiedliwości nie ma jednego głosu w sprawie podwyżek ceny prądu i rekompensat z tego tytułu. „We wrześniu 2020 r. wicepremier, szef MAP Jacek Sasin mówił, że zgodnie z zapowiedziami jego resort przygotował projekt ustawy wprowadzający rekompensaty za podwyżki prądu, ale dysponentem tego projektu jest obecnie Ministerstwo Klimatu. Jak zaznaczył, rekompensaty będą wtedy, kiedy zdecyduje o tym rząd.”- przypomina Business Insider.

Czy będą więc rekompensaty czy też nie? Wydaje się, że nikt nic nie wie, ale czy to pierwszy raz? Pozostaje nam uzbroić się w cierpliwość.

źródło: Business Insider, Radio Nowy Świat, RMF FM

  1. Popularne leki w trybie pilnym wycofane z aptek. Decyzja GIF ma rygor natychmiastowej wykonalności
  2. Wszyscy uczniowie wrócą do nauczania zdalnego? Przemysław Czarnek nie ma wątpliwości
  3. Strach w oczach Jackowskiego. „Przygotujcie się”. Wszystko ma zacząć się w kwietniu, a zakończyć w lipcu

Zobacz również: