zamach terrorystyczny

Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej wydał właśnie alerty aż dla siedmiu regionów. Może być bardzo niebezpiecznie. Słowa te potwierdza także Premier Mateusz Morawiecki, który zapewnia, że rząd i wszelkie służby państwowe są w gotowości, aby nieść pomoc w razie zaistnienia takiej potrzeby.

IMGW wydaje kolejne alerty

Instytut Meteorologii i Gospodarki wodnej wydał alerty hydrologiczne już dla siedmiu regionów. Wszystko ma związek z gwałtowną odwilżą, która niesie za sobą ryzyko powodzi i podtopień.

„Już w siedmiu województwach: dolnośląskim, opolskim, wielkopolskim, lubuskim, śląskim, mazowieckim i łódzkim obowiązuje alert hydrologiczny IMGW drugiego stopnia. Ze względu na spływ wód roztopowych możliwe jest przekroczenie stanów alarmowych.” – czytamy w portalu Interia, która przyjrzała się komunikatowi IMGW.

Potencjalne zagrożenie potwierdza także Premier Rzeczypospolitej Polskiej, Mateusz Morawiecki. „Gwałtowna odwilż niesie poważne ryzyko lokalnych powodzi i podtopień. Właśnie rozmawiałem w tej sprawie z min. Mariuszem Kamińskim. Razem z MSiWA monitorujemy sprawę i będziemy podejmować wszystkie niezbędne środki bezpieczeństwa.” – napisał szef rządu na Twitterze.

Jak widać więc w siedmiu regionach polski istnieje zagrożenie lokalnymi powodziami i podtopieniami. Służby są postawione w stan gotowości. Miejmy jednak nadzieję, że w najgorszym wypadku poziomy alarmowe wód zostaną przekroczone w nieznacznym stopniu i do żadnej powodzi nie dojdzie. Warto jednak być przygotowanym na zabezpieczenie swojego dobytku. Zwłaszcza, że prawdopodobieństwo przekroczenia poziomów ostrzegawczych w niektórych rzekach, IMGW określa na 90%.

źródło: Interia, Twitter, IMGW, mat. prasowe

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Rodzina Księcia Filipa gotowa na najgorsze. Niepokojące rewelacje brytyjskiej prasy
  2. Obrzydliwe zachowanie księdza wikarego względem małych chłopców. Czy spotka go zasłużona kara?
  3. Rząd wróci do wszystkich obostrzeń? Nie ma już wątpliwości: „Mamy się zderzyć z kolejnym wzrostem zachorowań”