Jarosław Kaczyński

To nie są najlepsze dni dla Jarosława Kaczyńskiego. Śmiało można stwierdzić, że prezesowi Prawa i Sprawiedliwości po nocach mogą śnić się koszmary. Najpierw Jarosław Gowin postawił twarde weto w sprawie podatku od reklam, a teraz wszystko wskazuje na to, że władza wymyka się z rąk Zjednoczonej Prawicy.

Jarosław Kaczyński nie nacieszy się władzą zbyt długo?

To jeden z najgorszych sondaży wyborczych dla Prawa i Sprawiedliwości. Sondaż Ipsos dla OKO.press mógł sprawić, że na Nowogrodzkiej zapaliła się już nie żółta, a czerwona lampka ostrzegawcza.

Okazuje się, że ostatnie badanie preferencji wyborczych jasno wskazało, że Prawo i Sprawiedliwość nie może już liczyć na ponowny triumf w wyborach parlamentarnych w 2023 roku. Przynajmniej jak na razie. Rośnie za to poparcie dla opozycji, która w pewnym z wariantów mogłaby liczyć nawet na silną, 280 osobową reprezentację w Sejmie Rzeczypospolitej Polskiej. Zobacz, jak procentowo rozkłada się poparcie poszczególnych partii w sondażu Ipsos.

Pierwszy sondaż dla OKO.press przeprowadzono w oparciu o to, że każda z opozycyjnych partii stanie do wyborów osobno. Wówczas wygrałoby je Prawo i Sprawiedliwość z 29% poparciem. Nie zagwarantowałoby to jednak większości w Sejmie, a jedynie 172 posłów. Na drugim miejscu z równym 20% poparciem uplasowała się Polska 2050 Szymona Hołowni oraz Koalicja Obywatelska. Tuż za podium znalazła się Lewica z 10% poparciem oraz Konfederacja z takim samym wynikiem. Do Sejmu Rzeczypospolitej Polskiej nie weszłoby PSL (4% poparcia).

Jarosław Kaczyński ma powody do obaw. Wszystko wskazuje więc na to, że już w 2023 będzie musiał oddać władzę. Z drugiej strony, Jarosław Gowin stawia coraz to mocniejsze weto w stosunku do niektórych pomysłów Prawa i Sprawiedliwości, a to oznacza, że realne są także wcześniejsze wybory parlamentarne.

I tutaj kolejne dla PiS przykre zaskoczenie. Gdyby wybory odbyły się dzisiaj, to według badania Ipsos do OKO.press – opozycja w przypadku startu ze wspólnej listy (Polska 2050, Koalicja Obywatelska, Lewica oraz PSL) mogłaby liczyć aż na 57% poparcie przy wyniku 29% dla Prawa i Sprawiedliwości. I tym samym opozycja dysponowałaby aż 280 mandatami w Sejmie Rzeczypospolitej Polskiej. To oznaczałoby nie tylko samodzielny rząd, ale także możliwość odrzucania weta Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej, Andrzeja Dudy.

źródło: OKO.press

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Mocne słowa Macierewicza. Przyznał, które media wg niego są niezależne. Wskazał na dwie stacje
  2. Ogromne kłopoty gwiazdy „Sanatorium miłości” z powodu udziału w programie. Mogło skończyć się tragicznie
  3. Kolejnych trzech posłów poza partią. Jarosław Gowin traci siły w Sejmie