Donald Tusk

Jeżeli komuś wydawało się, że po ostatnich, gorących wydarzeniach w Sejmie Rzeczypospolitej Polskiej zapanuje względny spokój, to był w błędzie. W polskiej polityce doszło do kolejnego spięcia, a jedną ze stron był tym razem Donald Tusk. Znów zagrano „dziadkiem z Wermachtu”. Sprawa znajdzie swój finał w sądzie.

Donald Tusk usłyszał o „pielęgnowaniu tradycji rodzinnych” i „faszystowskich pamiątkach”

Wczoraj opisywaliśmy sytuację, w której nerwy puściły Marszałek Sejmu, Małgorzacie Gosiewskiej. Zdaje się, że w niecenzuralnych słowach zwróciła się do Klaudii Jachiry, a film z tego zdarzenia możecie zobaczyć na naszej stronie.

Teraz mamy do czynienia z kolejnym konfliktem, a wymiana ognia wydaje się być jeszcze większa. Dlatego, że w rolach głównych znaleźli się Donald Tusk oraz Beata Mazurek. Posłanka do Parlamentu Europejskiego z ramienia Prawa i Sprawiedliwości zareagowała na wywiad, którego po spotkaniu z Martą Lempart, Donald Tusk udzielił dla stacji TVN24. 

Były już przewodniczący Parlamentu Europejskiego zażartował wówczas. Śmieszkował, że maseczka, którą miał na sobie podczas spotkania z Lempart jest pamiątką po dziadku z Wermachtu. Oczywiście, to nawiązanie do błyskawicy, symbolizującej Strajk Kobiet, którą niektórzy kojarzą ze znakiem sił zbrojnych III Rzeszy.

Te słowa nie umknęły uwadze Beaty Mazurek, która w dość ostry sposób skwitowała Donalda Tuska. Posypały się iskry!

Donald Tusk znany jest z tego, że pielęgnuje rodzinne tradycje. Pewnie takich faszystowskich pamiątek posiada więcej. Szkoda, że pochwalił się tylko maseczką. Nie traćmy jednak nadziei, może następnym razem powita Lempart w mundurze dziadka z Wermachtu?” – napisała Mazurek.

ZOBACZ!  Jego małżonka zginęła w Smoleńsku. "Przeszkód w wyjaśnieniu katastrofy jest więcej, niż mi się wydawało"

Te słowa z pewnością mocno rozwścieczyły Tuska, który już podjął kroki prawne. Poinformował o nich mecenas Roman Giertych.

„W imieniu Przewodniczącego Donalda Tuska pozywam panią poseł Beatę Mazurek o naruszenie dóbr osobistych. Będziemy się domagać przeprosin oraz wpłaty na WOŚP” – czytamy na profilu Giertycha.

Co ciekawe, wygląda na to, że zarówno Tusk, jak i Giertych są pewni zwycięstwa w sądowej batalii z Beatą Mazurek. Na komentarz jednego z internautów, co będzie gorsze dla Mazurek, czy przeprosiny, Tusk, Giertych czy wpłata na WOŚP, mecenas odpisał, że najgorsza to będzie wpłata.

źródło: TVN24, mat. prasowe, Twitter

ZOBACZ!  Co zrobi rząd? Kolejna szczepionka wycofywana z obrotu