Jako, że Instagram należy do Facebook’a na temat błędu algorytmu w ostatnim czasie wypowiedział się rzecznik właśnie giganta białego „F” na niebieskim tle. Pojawiły się przeprosiny i deklaracja o niedopuszczeniu do tej sytuacji ponownie.

Do wspomnianej sytuacji, która według rzecznika Facebook’a była wynikiem błędu algorytmu, doszło na przestrzeni ostatnich dni. Błąd polegał na tym, że poszczególne reklamy wyświetlały się nieodpowiednim użytkownikom. Okazuje się, że trafiło na niezwykle wrażliwą grupę odbiorców. Osobom z anoreksją oraz z zaburzeniami odżywania wyświetlały się treści związane z dietami i odchudzaniem.

ZOBACZ!  Skandal po meczu Polska - Iran. Profil żony Bartosza Kurka zalany komentarzami pseudokibiców

Instagram: niechciane treści nie będą się już więcej wyświetlały

Platforma zapewniła, że naprawiła już ten błąd oraz że niechciane treści nie będą się już więcej wyświetlały. Ostatnio wprowadziliśmy na Instagramie nową funkcję wyszukiwania, która obejmuje nie tylko hasztagi i nazwy użytkownika w celu odkrywania interesujących daną osobę treści – powiedział rzecznik Facebooka.

Zaznaczył o również to, jak dokładnie będzie funkcjonować nowa funkcja mająca poprawić działanie platformy. W jej ramach kiedy naciśnie się na pasek wyszukiwarki, będą sugerowane tematy. Te sugestie, tak samo jak i wyniki wyszukiwania, są jednak ograniczone do ogólnych zainteresowań, a utrata wagi zdecydowanie do takich nie należy.

ZOBACZ!  O takich bohaterach słyszy się rzadko. Strażak uratował życie psa! [WIDEO]

Pojawiły się pierwsze komentarze na temat wpadki platformy

W tym temacie wypowiedziała się m.in. instagramowa influencerka Lauren Black, która deklaruje się, że leczy się z anoreksji. W swojej wypowiedzi podkreśliła, że takie treści mogłyby podziałać niezwykle szkodliwie i ponownie wpędzić ją w chorobę. (…) Użytkownicy Instagrama poszukują w nim często wsparcia w swojej chorobie. Jednak jeśli poszukuje się rzeczy związanych z leczeniem zaburzeń odżywiania, aplikacja proponuje szkodliwą zawartość, która może mieć okropne efekty – stwierdziła.

Jak podaje stacja BBC, która m.in. również nagłaśniała sprawę Black nie była jedyną osobą, która zgłosiła problem. Bardzo głośno zrobiło się również o wypowiedzi brytyjskiego dr Joshua Wolricha. W swoich wypowiedziach stwierdził on, że władze Facebooka powinny się skupić na wprowadzeniu możliwości wyłączenia konkretnych treści proponowanych przez platformę.

Zaburzenia odżywiania mają jeden z największych odsetków śmiertelności wśród zaburzeń i chorób psychicznych, dlatego jest ważne, by podchodzić do nich we właściwy sposób – ocenił dr Wolrich.

źródło: RMF24.pl

ZOBACZ!  O takich bohaterach słyszy się rzadko. Strażak uratował życie psa! [WIDEO]