Małgorzata Kożuchowska

Ciężkie chwile ma za sobą Małgorzata Kożuchowska. Nie dość, że popularna aktorka straciła bliską osobę, to z powodu epidemii koronawirusa nie mogła uczestniczyć w uroczystościach pogrzebowych. 

Małgorzata Kożuchowska pożegnała ważną osobę

O tym, że gwiazda serialu „Rodzinka.pl” jest osobą niezwykle empatyczną przekonaliśmy się już nie raz. Małgorzata Kożuchowska chętnie bierze udział w różnego rodzaju akcjach charytatywnych. Poza tym, jest lubiana zarówno przez „zwykłych” Polaków, jak i przez osoby, które znamy z okładek kolorowych magazynów.

ZOBACZ!  Jarosław Jakimowicz zbanowany. Za co tym razem?

O tym, że Małgorzata Kożuchowska jest niezwykle emocjonalna mogliśmy się przekonać całkiem niedawno. Popularna aktorka straciła w marcu tego roku jednego ze swoich bliskich przyjaciół. Chodzi o księdza Piotra Pawlukiewicza. Co ciekawe, to właśnie ten kapłan udzielał ślubu gwieździe i jej małżonkowi, Bartłomiejowi Wróblewskiemu.

Z pewnością świadectwem tego jak ważną osobą dla aktorki był ksiądz Pawlukiewicz, świadczą jej słowa, które wypowiedziała przed kamerami telewizji RTCK TV. „Kimś absolutnie niezwykłym, pomimo swojej takiej ludzkiej zwykłości. Był kimś obdarzonym niezwykłą charyzmą i talentem do przemawiania i trafiania do ludzkich serc i myślę, że też do niejednej duszy. W taki wnikliwy, przenikliwy sposób czasami… czasami myślę, że nawet dość taki okrutny, ponieważ był bezkompromisowy w swoim myśleniu i myślę, że jego wiara była jakaś niezwykle głęboka i mocna. Myślę, że wiele ludzi zawdzięcza mu zmianę swojego życia, no bo właśnie potrafił tak mówić prosto, a jednocześnie głęboko, że myślę, że przemieniał ludzkie serca.” – opisywała zmarłego przyjaciela Małgorzata Kożuchowska.

Gwiazda nie może uwierzyć w śmierć przyjaciela

Niewątpliwie śmierć bliskiej osoby okazała się trudnym doświadczeniem dla artystki. Tym bardziej, że Malgorzata Kożuchowska nie mogła osobiscie wziąć udziału w pogrzebie księdza Pawlukiewicza. Wszystko z powodu pandemii COVID-19.

ZOBACZ!  Teresa Lipowska o odejściu z "M jak miłość". Fani serialu będą wzruszeni

Jednakże nie mogło być tak, że aktorka nie pożegna się z przyjacielem. Dlatego też Małgorzta Kożuchowska udała się na cmentarz w innym terminie. Dla gwiazdy było to tak trudne przeżycie, że musiał jej w tym dniu towarzyszyć małżonek. O tym jak ogromne emocje wywołało to wydarzenie, świadczy fakt, iż kobieta popłakała się na wizji opowiadając o swojej wizycie na grobie księdza Pawlukiewicza.

Źródło: RTCK TV

  1. Książę William podjął zaskakującą decyzję. To będą smutne święta w brytyjskiej rodzinie królewskiej
  2. Marta Manowska podpadła władzom TVP. Takiej reakcji nikt się nie spodziewał
  3. Gwiazda „M jak miłość” ostro o Strajku Kobiet. Fani staną za nią murem?