TVP Jacek Kurski

TVP znowu znalazła się na językach opinii publicznej. Wszystko za sprawą kontrowersyjnego posunięcia władz Telewizji Polskiej. Czy Jacek Kurski zdecyduje się wydać krocie na wynagrodzenia dla swoich gwiazd?

TVP nie szczędzi grosza

Telewizja Polska dostarcza nam sporo emocji i to niekoniecznie takich, jakich spodziewalibyśmy się. Ostatnimi czasy sporo mówi się o niej w kontekście wynagrodzeń, które prezes Jacek Kurski przyznaje celebrytom występującym w dowodzonej przez niego stacji.  

Cała sprawa ma swój początek w publikacji znanego portalu, który podał wysokość gaż, które otrzymują uczestnicy najnowszej produkcji TVP „Anything goes. Ale Jazda!”. Zarówno zwykli obywatele, jak i przedstawiciele rodzimego show-biznesu byli porażeni stawkami za uczestnictwo w jednym odcinku tego programu. Wielu osobom nie mieści się w głowie, że za niecałą godzinę wygłupów przed kamerą można zgarnąć aż 12 tysięcy złotych!

Co ciekawe, zdruzgotani były zwłaszcza osoby pracujące przy jednym z kultowych teleturniejów TVP. „Gwiazdy występujące w „Jaka to melodia?” były wstrząśnięte, gdy dowiedziały się z Pudelka, jakie są zarobki celebrytów występujących w „Anything Goes. Ale Jazda!”. Zszokowało ich, że za kretyńskie wygłupy dostają więcej niż artyści za śpiewanie, którzy do każdego nagrania muszą przecież przygotować utwór, odbyć próby, nagrać go. Na dodatek piosenkarze nie mogą zarabiać nigdzie poza telewizją, bo koncerty ciągle są zakazane” – donosi popularny portal.

Jacek Kurski podjął kontrowersyjną decyzję

Według dziennikarzy, Jacek Kurski zareagował na całą sytuację. Jednak myli się ten, kto sądzi, iż prezes zmniejszył ogromne uposażenie celebrytów z „Anything goes. Ale jazda!” Prezes TVP rzekomo dał podwyżki gwiazdom innych programów. „Po ujawnieniu tych stawek wszyscy artyści „Jaka to melodia?” zażądali podwyżek. Telewizja Polska się zgodziła. Kiedyś za jedną piosenkę płacono 2500 złotych, teraz minimum 3000 zł. Największe gwiazdy mogą liczyć nawet na 5000 zł. Warto zaznaczyć, że zwykle nagrywa się więcej niż jedną piosenkę, a często nawet pięć. Wtedy stawka nareszcie jest satysfakcjonująca” – zdradza źródło portalu.

Co sądzicie o decyzji podjętej przez włodarza TVP? Uważacie, że rzeczywiście dobrym pomysłem było rozdanie aż tak gigantycznych podwyżek?

Źródło: Pudelek

  1. Królowa Elżbieta II obawiała się Księżnej Diany. Prawda wyszła na jaw po latach
  2. Hanna Lis przeszła piekło. Z pewnością nie chciałaby o tym pamiętać
  3. Wstrząsające wyznanie Teresy Lipowskiej. Mało kto miał pojęcie, co ją spotkało w życiu