Gowin jednak powie dość? Zaskakujące słowa koalicjanta Prawa i Sprawiedliwości

0
Jarosław Gowin

Wygląda na to, że rząd Prawa i Sprawiedliwości ma kolejny problem. Wydawało się, że po proteście rolników i wciąż trwających protestach kobiet, PiS przeżył już najgorsze. Teraz jednak okazuje się, że kolejny raz do głosu zaczyna dochodzić Jarosław Gowin. Patrząc na to wszystko z boku, wydaje się, że sytuacja w rządzie Mateusza Morawieckiego wygląda coraz gorzej. By nie użyć słów, że jest dramatyczna. Najnowszy wpis Gowina nie pozostawia jakichkolwiek złudzeń.

Jarosław Gowin tym razem spakuje zabawki i opuści Zjednoczoną Prawicę?

Rząd Mateusza Morawieckiego szargany jest kolejnymi problemami. Pandemia koronawirusa, piątka dla zwierząt czy wyrok Trybunału Konstytucyjnego w sprawie prawa do aborcji. Tak wymieniać można by godzinami. Coraz większe grupy Polaków nie zgadzają się z poczynaniami rządu. Teraz, swoistej oliwy do ognia, zdaniem komentatorów dolał Jarosław Gowin.

Wciąż tematem numer jeden jest koronawirus i zamrażanie gospodarki przez Mateusza Morawieckiego i Adama Niedzielskiego. Choć w ostatnich dniach krzywa zachorowań nieco się wypłaszcza, to wciąż w grę wchodzi najokrutniejszy ze scenariuszy dla gospodarki, czyli pełen lockdown. 

Kilka dni temu Minister Zdrowia, Adam Niedzielski zapytany o całkowite zamrożenie gospodarki odparł: „Nie mogę powiedzieć, że w pełni wykluczam. Jeśli dynamika będzie rosnąć trzeba będzie się liczyć z najbardziej drastycznymi decyzjami”.

Problem jednak w tym, że z takim wariantem absolutnie nie zgadza się Jarosław Gowin. Koalicjant Prawa i Sprawiedliwości dał jasno do zrozumienia, że w przypadku wprowadzenia lockdownu, on może kolejny raz unieść się honorem i opuścić szeregi rządu. Czy tym razem, wbrew temu co wydarzyło się w kwietniu, ramię w ramię pójdą z nim inni politycy Porozumienia? Jeśli tak, nie wykluczone, że Prawo i Sprawiedliwość straci sejmową większość.

Gowin o PiS

„Jestem kategorycznie przeciwny gospodarczemu lockdownowi” – czytamy w mediach społecznościowych Porozumienia. Takich słów użył Jarosław Gowin i to jasno wskazuje, że w przypadku kolejnego wzrostu zachorowań na koronawirusa, w Prawie i Sprawiedliwości może dojść do kolejnych tarć. W obecnej sytuacji, tego rząd PiS może już nie wytrzymać.

  1. Giertych wyciągnie kwity na Kaczyńskiego. Zapowiada coś naprawdę mocnego
  2. Kamil Durczok nie przebiera w słowach. Tak jego zdaniem musi skończyć Kaczyński. MOCNE
  3. Martwili się o Andrzeja Grabowskiego. Teraz pojawiły się informacje, które zwalają z nóg

BRAK KOMENTARZY

ZOSTAW ODPOWIEDŹ