Cała społeczność „Rolnik szuka żony” wstrząśnięta. Historia uczestnika nadaje się na książkę

0
Niesamowita historia w Rolnik szuka żony
Marta Manowska, zdj. podglądowe (YouTube, Rolnik szuka żony)

Nie ma chyba drugiego programu rozrywkowego wywołującego tak wiele emocji, jak „Rolnik szuka żony”. W naszym ostatnim materiale dość szeroko rozpisywaliśmy się o dramacie jednego z uczestników. Jego życie wywróciło się do góry nogami po tym, jak… wyrzekła się go rodzina. Teraz okazuje się, że inny, a konkretnie były już uczestnik „Rolnika” zdecydował się na szokujące zmiany w swoim życiu. Ludzie przecierają oczy ze zdziwienia! Padają nawet komentarze, że ta historia nadaje się na napisanie książki.

Kolejna niewiarygodna historia związana z „Rolnik szuka żony”

Ledwie kilkadziesiąt godzin temu napisaliśmy o dramacie, który rozegrał się na oczach Marty Manowskiej, a już program TVP kolejny raz rozgrzał fanów niemalże do czerwoności. Wszystko przez jednego z uczestników, który zdecydował się podjąć wstrząsającą decyzję.

Mowa o Marku Walczaku, czyli dobrze znanym uczestniku trzeciej edycji „Rolnik szuka żony”. Dał on się zapamiętać telewidzom jako osoba, której życie stanęło w totalnej rozsypce. Duży wpływ miało na to nieudane małżeństwo. Teraz jednak Marek staje na nogi, ale decyzja, którą podjął na pewno nie jednego zaszokuje. Co tu dużo ukrywać, jest po prostu wstrząsająca!

Jak informuje portal Pomponik, Marek zdecydował się sprzedać gospodarstwo. Co prawda, od jakiegoś czasu kondycja finansowa gospodarstwa była kiepska, by nie powiedzieć tragiczna, ale i tak, decyzja rolnika zaskakuje. „Hodował w nim gęsi, kaczki i owce” – czytamy na wskazanym wcześniej portalu.

Co teraz porabia były uczestnik show „Rolnik szuka żony”? „Przeniósł się do małego domku (…) gdzie prowadzi dziś pensjonat” – czytamy.

Jak widać Marek swoją pasję z rolnictwem przeniósł na prowadzenie pensjonatu. To dla wielu wstrząsająca decyzja. Telewidzowie liczyli, że Marek do końca powalczy o swoje gospodarstwo. Dlatego, że przez wielu postrzegany był jako rolnik z prawdziwego zamiłowania. Jak myślicie, czy wyniesione z jego doświadczenie może przekuć w prowadzenie pensjonatu?

źródło: Pomponik

Czytaj pozostałe wiadomości z Newsbook-a

BRAK KOMENTARZY

ZOSTAW ODPOWIEDŹ