Ordynator szpitala zakaźnego w zastanawiających słowach o koronawirusie

0
koronawirus

Zastanawiającą tezę postawił ordynator oddziału zakaźnego szpitala w Dąbrowie Tarnowskiej. Dr Zbigniew Martyka sugeruje, że restrykcje sanitarne, wprowadzane w wielu krajach nie mają aż takiego znaczenia w walce z koronawirusem. Problem leży gdzieś indziej, a lekarz przejawia nadzieję, że naukowcy wkrótce przystąpią do badań nad nim. Czy to sposób, aby pokonać koronawirusa także w Polsce?

Ordynator oddziału zakaźnego o koronawirusie

Wszyscy spodziewają się drugiej fali koronawirusa, która może nadejść wraz z sezonem grypowym. W Polsce, chwilowo przynajmniej, liczba zakażeń nie rośnie, ale nie wiadomo co będzie w najbliższych dniach.

Tymczasem ordynator oddziału zakaźnego szpitala w Dąbrowie Tarnowskiej, dr Zbigniew Martyka postawił mocną tezę, że naukowcy powinni skupić się na jeszcze bliższym poznaniu koronawirusa, a także czynnika, który wpływa na śmiertelność.

„Dlaczego w przypadku koronawirusa w niektórych regionach są masowe zgony, a w innych nie wzrosła liczba zgonów?” – rozpoczął zagadkowo dr Zbigniew Martyka.

Po chwili lekarz wyjawił odpowiedź, na postawione przez siebie pytanie. „Prosty wniosek: musi być jakiś inny czynnik, który interferuje z wirusem i powoduje, że jeśli te czynniki się połączą, to wówczas ludzie umierają. Aż się prosi, żeby naukowcy zaczęli badać, co jest tym czynnikiem” – apeluje ordynator oddziału zakaźnego szpitala w Dąbrowie Tarnowskiej.

Putin już tego nie ukrywa. Będzie stanowcza reakcja w sprawie Białorusi

Czy jednak jego apel zostanie wysłuchany? „Skoro większość ludzi przechodzi koronawirusa bezobjawowo, a Ci, którzy nawet zachorowali, to nieraz jest to taka łagodna infekcja, jak bardzo łagodna infekcja grypowa” – podtrzymuje swoją tezę o zagadkowym czynniku. „Ciągle myślę o tym Bergamo. Co tam takiego było? Gdy tam zaatakował wirus, to skończyło się taką dużą ilością zgonów, a w Rzymie już nie” – słyszymy dalej.

„Gdybyśmy skupili się na badaniach na zdiagnozowaniu tych czynników, to poprzez ich wyeliminowanie moglibyśmy zmniejszyć śmiertelność (…) Wielu naukowców może się nad tym zastanawiać. Może się takie badania zaczną” – przejawia nadzieję ordynator, jednocześnie zauważając, że coraz więcej naukowców wypowiada się, że restrykcje sanitarne nie mają aż tak dużego znaczenia w walce z koronawirusem, jakby to mogło się wydawać na początku pandemii.

„Coraz więcej naukowców, na przykład z Niemiec wypowiada się, że bardziej odpowiadałby im model szwedzki opieki nad pacjentami i tych wszystkich działań prewencyjnych” – zakończył lekarz z Dąbrowy Tarnowskiej.

Zobacz wspomnianą wyżej wypowiedź nt. koronawirusa i liczby zakażeń

Ten finał programu „Jaka to melodia” przeszedł do historii. Zaskoczył wszystkich

Według raportu Ministerstwa Zdrowia z dnia 1.09.2020, koronawirus zakaził 550 nowych osób. Niestety, ale lista zgonów powiększyła się o kolejne 19 osób.

źródło: Youtube

Santander Bank Polska znów bije na alarm. W łatwy sposób możesz stracić pieniądze

BRAK KOMENTARZY

ZOSTAW ODPOWIEDŹ