Posłanka Krystyna Pawłowicz zwróciła się krótko i zwięźle do Fransa Timmermansa- pierwszego wiceprzewodniczącego Komisji Europejskiej. Na swoim Facebookowym profilu napisała:

„Frans TIMMERMANS z okazji „Dnia Pamięci Ofiar Reżimów Totalitarnych i Autorytarnych” potępił nacjonalizm /czyli patriotyzm/, porównując go do alkoholizmu.
Czyli, miłość do własnego państwa, jego kultury i historii jest według F.Timmermansa tożsama z prostackim alkoholizmem J- C Juncker’a….
Ale dlaczego pan Timmermans w dniu tego święta nie przyrównał do alkoholizmu – komunizmu czy liberalnego,równościowego,poprawnego lewactwa?
Byłoby to wtedy przecież niemal równoważne.”

Trudno odmówić pani posłance racji.