Sąd wymierzył czterem oskarżonym kary grzywny - od 1950 do 2250 zł za okrzyki wznoszone po manifestacji przeciwko imigrantom, która odbyła się przed rokiem w Lublinie - podaje tokfm.pl.
Mężczyźni wznosili m.in. okrzyki „Znajdzie się kij na islamski ryj”. Zdaniem sądu, była to mowa nienawiści.
- W dobie ataków, jakie się obecnie zdarzają, na różne grupy wyznaniowe, na sądach ciąży obowiązek, by temu w sposób właściwy przeciwdziałać - uzasadniała sędzia Beata Górna-Gielara, uznając, że kara grzywny zadziała prewencyjnie.
Jak uzasadniała sędzia, nie ma znaczenia, czy wyznawcy tej religii byli na pikiecie czy też nie. - Skandowane przez oskarżonych hasła były kierowane do nieoznaczonej z imienia i nazwiska grupy osób, niemniej jednak znieważały te osoby, ponieważ zbitek słowny „islamski ryj” oraz „znajdzie się kij” wprost wskazują na to, jaki efekt te osoby chciały wywołać - mówiła sędzia Górna-Gielara.
Obrońcy oskarżonych udowadniali, że to co krzyczeli ich klienci - mieściło się w granicach wolności wypowiedzi. Sąd tych argumentów jednak nie podzielił
źródło: tok.fm






