nie żyje matka Cezarego Pazury

Tragiczne doniesienia z jednego z podwarszawskich szpitali. Zmarł 3-letni chłopiec, o życie którego lekarze walczyli od 16 stycznia 2023. Przegrali.

3-letni chłopiec nie żyje. Starania lekarzy nie przyniosły efektu

O sprawie nieszczęśliwego wypadku z udziałem 3-letniego chłopca media pisały w poniedziałek. Grześ, bowiem tak miał na imię chłopczyk, po zmroku wbiegł wprost pod koła rozpędzonego samochodu. Do tragedii doszło w miejscowości Strumiany.

„W poniedziałek około godz. 19 doszło do nieszczęśliwego zdarzenia na drodze. Dziecko wybiegło poza ogrodzenie posesji i trafiło prosto pod koła przejeżdżającego opla. Trafiło do warszawskiego szpitala” – komentowała wówczas.

„Na ulicy leży bucik i czapeczka. (…) W stanie ciężkim z obrażeniami ciała chłopiec został przetransportowany do szpitala w Warszawie. Na miejscu pracowało kilka zastępów straży pożarnej, kilka załóg policji oraz Zespoły Ratownictwa Medycznego. Droga przez kilka godzin była zablokowana. Czynności prowadzone są przez policję pod nadzorem prokuratora. Kierująca była trzeźwa. Z relacji świadków wynika, że dziecko mogło być pod opieką dziadków” – relacjonował z kolei profil Miejski Reporter na Facebooku.

Chłopiec w ciężkim stanie został zabrany do szpitala. Dziś już niestety wiadomo, że pomimo wysiłków lekarzy zmarł. Zorganizowano nawet zbiórkę krwi, którą koordynowali strażacy OSP w Baranowie. Niestety i to nie pomogło. Składamy kondolencje rodzinie zmarłego chłopczyka. Grześ, spoczywaj w pokoju.

źródło: Wirtualna Polska, Facebook, Miejski Reporter

Zobacz również: