putin

Nieoczekiwane wieści przekazali Amerykanie. Chodzi o dwóch najbliższych współpracowników Władimira Putina. Rzekomo prezydent Rosji miał się ich pozbyć, aby osiągnąć jeden, konkretny cel. Oto szczegóły.

Władimir Putin chce zrzucić z siebie odpowiedzialność

Najnowsze wydarzenia w Ukrainie nie mogą cieszyć Władimira Putina. Eksplozja i częściowe zniszczenie Mostu Krymskiego to bodajże jeden z najbardziej wyrazistych dowodów klęski armii rosyjskiej.

Większość ekspertów uważa, że odpowiedzialność za porażki na froncie ponosi sam prezydent Rosji. Jednakże Władimir Putin próbuje przerzucić winę na kogoś innego. Dokładnie rzecz biorąc chodzi o rosyjskie Ministerstwo Obrony. Właśnie pojawiły się doniesienia, iż w skutek ataku na Most Krymski, stanowiska stracili minister obrony Siergiej Szojgu i szef sztabu generalnego Walerij Gierasimow.

Powyższe informacje przekazali Amerykanie, a konkretnie Amerykański Instytut Studiów nad Wojną. „Kreml, chcąc odsunąć odpowiedzialność od Władimira Putina, prawdopodobnie stara się zrzucić winę za eksplozję na Moście Krymskim i inne rosyjskie niepowodzenia w Ukrainie na Ministerstwo Obrony” – przeczytamy w raporcie ISW.

Jednocześnie ISW zwróciło uwagę, że rosyjski resort obrony jak na razie nie wydał oficjalnego komunikatu ws. eksplozji na strategicznym z punktu widzenia Rosji moście. Według ekspertów może to być celowe działanie.

To jednak nie wszystko. Opozycyjne media podały, iż administracja Władimira Putina rozesłała do mediów wytyczne dotyczące „właściwego relacjonowania” sytuacji. Rekomendowało bagatelizowanie zniszczeń oraz wagi samego wybuchu na Moście Krymskim.

Takie zabiegi Kremla świadczą o tym, iż część Rosjan winą za niepowodzenia na froncie obwinia przede wszystkim Władimira Putina. „Wśród nacjonalistycznych blogerów pojawiły się głosy krytykujące rosyjskiego prezydenta za brak natychmiastowej reakcji na uszkodzenie mostu” – dowiemy się z raportu ISW.

Amerykanie podkreślili, iż po ostatnich wydarzeniach, pojawiły się zaskakujące, ale zarazem niezweryfikowane jak dotąd wiadomości. Otóż podobno rosyjskie władze podjęły kroki przeciwko wysokiej rangi wojskowym.

Z kolei ukraiński wywiad przekazał, że na polecenie Władimira Putina w Moskwie rozpoczęły się aresztowania żołnierzy. Natomiast do stolicy skierowano pododdziały dywizji operacyjnego przeznaczenia im. Dzierżyńskiego – elity Rosgwardii.

„Wśród rosyjskich blogerów sprzyjających najemniczej grupie Wagnera pojawiły się natomiast niezweryfikowane pogłoski, że minister obrony Siergiej Szojgu i szef sztabu generalnego Walerij Gierasimow stracili stanowiska” – dodał ISW.

źródło: Polsat News

Zobacz również: