pogoda

Niebawem czeka nas drastyczna zmiana pogody. Chociaż teraz jest dość spokojnie, to już za chwilę aura zrobi się niebezpieczna. IMGW wydało nawet w tej sprawie ostrzeżenie.

Nadchodzi załamanie pogody w naszym kraju

W tej chwili Polacy cieszą się względnie spokojną pogodą. Ciągle świeci słońce, a temperatura jest przyjemna. Okazuje się jednak, że już niebawem ten stan rzeczy ulegnie diametralnej zmianie.

Nad Polską pojawi się rozległy, ale niezbyt głęboki cyklon. Niemieccy meteorolodzy nazwali ten niż imieniem „Peggy”. To właśnie on będzie odpowiedzialny za gwałtowną zmianę pogody w naszym kraju.

Według ekspertów, w centrum cyklonu panuje ciśnienie w granicach 990 hPa. Co ciekawe, nie jest to jakaś nadzwyczajnie niska wartość. „Peggy” to typowy niż średnich szerokości geograficznych. Powstał na Atlantyku około tydzień temu i od wielu dni znajduje się na zachód od Wysp Brytyjskich” – donieśli z kolei dziennikarze.

Najpierw nadciągnie ciepły front. Warto zaznaczyć, iż nie przyniesie on żadnych gwałtownych zjawisk. Jedynie wzrośnie zachmurzenie, zmieni się kierunek wiatru na południowo-zachodni i ociepli się o 2-3 stopnie Celsjusza.

Następnie przyjdzie front chłodny. Meteorolodzy spodziewają się, iż wejdzie on do Polski w czwartek po południu od południowego zachodu. Właśnie wtedy pogoda może okazać się niebezpieczna.

Czeka nas załamanie pogody w kraju. Miejscami będzie dość mocno padać. Specjaliści ostrzegli, że opady być może wyniosą nawet 15 mm na godzinę. Z tego powodu trzeba się przygotować na lokalne podtopienia. Dodajmy, iż ulewy mają wystąpić w całej Polsce w piątek, sobotę i niedzielę.

Niż „Peggy” przyniesie nie tylko opady deszczu, ale również spore ochłodzenie. W piątek temperatura ma spaść poniżej 20 stopni Celsjusza. Z kolei w niedzielę słupki rtęci wskażą już tylko około 15 stopni Celsjusza.

W związku z drastycznymi zmianami w pogodzie, Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej wydał ostrzeżenia. Dokładnie rzecz biorąc to alert I stopnia dotyczący silnego deszczu z burzami. W czwartek ma on obowiązywać dla całej południowej i środkowej Polski, w piątek dla Mazowsza i Lubelszczyzny, a w sobotę – dla Mazowsza i Lubelszczyzny oraz Warmii, Mazur i Podlasia.

źródło: o2.pl

Zobacz również: