Bułgaria

Na dziś zapowiadany jest kolejny, jeszcze większy, niż wczoraj szturm na Kijów. Tymczasem na Ukrainie powiało optymizmem. Wszystko dlatego, że ukraińskie wojska odbiły węzeł komunikacyjny Iwanków. 

Kluczowe miejsce pod Kijowem odbite przez ukraińskie wojska

Według jeszcze nie do końca potwierdzonych informacji (pojawiają się jednak w wielu źródłach), Ukraińcy przeprowadzili udaną kontrę na tyły rywala. Odbito kluczowy w kontekście kolejnego ataku na Kijów węzeł komunikacyjny Iwanków. Bez odbicia tego miejsca przez Rosjan, potencjalny atak na Kijów zostaje znacznie ograniczony.

Wcześniej pojawiły się też informacje o wysadzeniu w Iwankowie mostu, które miało spowolnić ruchy wroga.

Lokalne źródła podają, że trwają teraz ciężkie walki o Mikołajew. To kolejne miejsce, które już kilkukrotnie było zdobywane przez Rosjan i odbijane przez Ukrańców. Jest to kolejny ze strategicznych punktów na mapie Ukrainy.

W mediach pojawiają się zdjęcia, jak wyglądają ukraińskie miasta. Kobiety z dziećmi ewakuują się, a mężczyźni chwytają za broń i dzielnie stają w obronie swojej ojczyzny przed rosyjskim agresorem.

Niestety są też smutne informacje. Rosjanie mieli zająć lotnisko w Berdiańsku. Być może posłuży im do desantu spadochroniarzy.

Kijów na ten moment jest względnie bezpieczny. Atakują go jedynie oddziały dywersantów, ale zdaniem lokalnych źródeł, nie ma praktycznie żadnych szans na wyrządzenie przez nie większych szkód w stolicy Ukrainy. Rosja prawdopodobnie szykuje szturm w nocy, ale wcześniej musi zająć kilka innych miejsc, jak np. wspomniany w tekście węzeł Iwanków. Bez tego, atak na Kijów jest praktycznie niemożliwy.

Zobacz również: