Mateusz Morawiecki wprowadza stan wyjątkowy
Autor zdjęcia Radek Pietruszka, PAP

Mateusz Morawiecki właśnie ogłosił przełomową decyzję. Ta ucieszy wiele milionów Polaków. W kieszeniach obywateli zostanie od kilkunastu do kilkudziesięciu miliardów złotych. 

Stało się. Mateusz Morawiecki prezentuje kolejną tarczę antyinflacyjną

Zaprezentowane przez Mateusza Morawieckiego pomysły dotyczą znaczącej obniżki podatków. To odpowiedź na rosnącą w szalonym tempie inflację oraz wszechobecną drożyznę. Dzięki tym pomysłom, Premier Mateusz Morawiecki gwarantuje, że w kieszeniach każdego Polaka zostanie sporo pieniędzy. Łącznie cały projekt ma kosztować rząd nawet około 20 miliardów złotych. Znamy jego szczegóły.

Mateusz Morawiecki przekazuje, że od 1 lutego 2022 roku, na okres najbliższych sześciu miesięcy obniżona bądź zniesiona całkowicie zostanie część podatków. Kluczowa ma być obniżka podatku vat na paliwo, który początkiem lutego zmaleje z 23% na 8%. W praktyce będzie to oznaczać ceny niższe o około 60-70 groszy na każdym litrze. To jeszcze nie wszystko.

Premier Rzeczypospolitej Polskiej zapowiada dodatkowo, że całkowicie (z 5% do zera) na okres sześciu miesięcy zniesiony zostanie także podatek na żywność. Podobna sytuacja będzie dotyczyć podatku na gaz, ale też jeszcze inne dobra. Mowa tutaj o zerowym vacie na nawozy czy 5% vacie na prąd i ciepło.

Do tej pory w przypadku tych dwóch ostatnich dóbr podatek wynosił 23%, a rząd początkowo planował obniżkę do 8%. Jak widać od lutego „ścięcie” będzie jeszcze większe. Głównym celem zaprezentowanej dzisiaj tarczy inflacyjnej, jak zapowiada Mateusz Morawiecki, jest ochrona polskich rodzin. „Mamy teraz trudne czasy i musimy troszczyć się o siebie.” – przyznaje premier Rzeczypospolitej Polskiej.

Mateusz Morawiecki skorzystał także z okazji i ocenił, skąd jego zdaniem bierze się tak wysoka inflacja oraz zadziwiające, a momentami i przerażające w swojej wysokości ceny. „Inflacja jest zjawiskiem, które zostało spowodowane przez czynniki zewnętrzne, ale to my musimy na nie w odpowiedni sposób znaleźć odpowiedź. Ponad 80 proc. wpływu na ceny mają czynniki energetyczne, zewnętrzne, czyli manipulacje gazowe rosyjskie, a także dogmatyczna polityka UE. To staje się oczywiste dla wszystkich.” – tłumaczył na konferencji prasowej szef rządu.

źródło: media, PAP, Interia

Zobacz również: