Janina Ochojska

Dzisiejszy dzień, wieczór, a także noc zapowiada się na wyjątkowo niespokojną przy granicy polsko-białoruskiej. Migranci co rusz przeprowadzają zmasowany szturm na polską granicę. Służba Graniczna, policja i wojsko odpiera te ataki. Niestety, ale są ranni wśród polskich funkcjonariuszy. Tymczasem, europosłanka wybrana z list Platformy Obywatelskiej broni… uchodźców. Janina Ochojska zamieściła kontrowersyjny wpis na swoim Twitterze.

Janina Ochojska broni uchodźców. Rzuca oskarżenia w stronę Straży Granicznej

Od kilku dni trzymamy rękę na pulsie. Donosimy o najnowszych wydarzeniach z granicy polsko-białoruskiej. W tym materiale opublikowaliśmy nagrania wideo, na których widać szturm na polskich pograniczników. Większość Polaków krytycznie podchodzi do naporu migrantów na naszą granicę i popiera bronienie jej za wszelką cenę przez służby. Docenia także oddanie naszych służb w celu bronienia kraju. W internecie powstała nawet akcja #MuremZaPolskimMundurem. Wydaje się jednak, że innego zdania jest Janina Ochojska. To europosłanka, wybrana z list Platformy Obywatelskiej.

„Użycie armatek wodnych na migrantów, którzy nie mają się gdzie osuszyć grozi śmiercią z powodu zamarznięcia.” – napisała na Twitterze Janina Ochojska. Cóż. Wystarczy chyba tylko przypomnieć, że Ci sami migranci ranili 7 funkcjonariuszy policji i jedną funkcjonariuszkę Straży Granicznej. Rzucali w naszych funkcjonariuszy kamieniami, kostką brukową i granatami hukowymi, nie mając żadnych hamulców. Niszczyli i wciąż niszczą ogrodzenia graniczne, próbując bez żadnych zasad przedrzeć się na terytorium Polski, kosztem zdrowia naszych służb.

Widać, że dla Janiny Ochojskiej to jednak za mało, żeby stawić im opór w postaci armatek wodnych. Pisze ona, że potencjalne zamarznięcie migrantów obciąży konto Straży Granicznej i Mariusza Kamińskiego. Cóż. A czy to nie przypadkiem służby białoruskie wpędzają ich w tę „pułapkę”, nie dając odwrotu? A Polacy tylko bronią swojego kraju. „Tragedia na granicy została wywołana przez Wasze błędy w zarządzaniu tą sytuacją. Ogarnijcie się. Można jeszcze coś zrobić.” – kończy swój zaskakujący wpis Janina Ochojska.

Poniżej, specjalnie dla Pani Janiny Ochojskiej przypominamy, co działo i wciąż dzieje się dzisiaj przy granicy polsko-białoruskiej.

Cóż. W naszym odczuciu użycie armatek wodnych nie było błędem. Było obowiązkiem służb, których celem jest strzeżenie granicy naszego kraju.

źródło: Twitter

Zobacz również: