koronawirus

Naukowcy donoszą o kolejnym wariancie koronawirusa. Nie byłoby w tym nic dziwnego, bo przecież na świecie istnieją już dziesiątki mutacji, gdyby nie fakt, że ten wariant jest dużo bardziej zakaźny i ma jeszcze kilka niepokojących cech. Znamy szczegóły.

Kolejny wariant koronawirusa. Tym razem informacje są bardziej niepokojące

Portal Interia.pl, powołując się na ustalenia Polskiej Agencji Prasowej informuje o kolejnej, niebezpiecznej mutacji koronawirusa. Jej pierwsze przypadki już odkryto w Europie, a informacja wyszła od naukowców z Uniwersytetu w Bolonii.

Do tej pory nowa mutacja daje się najbardziej we znaki w Meksyku, ale badacze ostrzegają, że pierwsze przypadki notowane są też w Europie i niewykluczone, że będzie ich zdecydowanie więcej. Zwłaszcza, kiedy spojrzymy na cechy nowego wariantu i jego łatwość do rozprzestrzeniania się.

„Wariant ten coraz szerzej rozprzestrzeniał się wśród mieszkańców Ameryki Północnej, głównie Meksyku. Obecnie stanowi ponad 50 proc. wirusów w tym rejonie. Tempo ekspansji wirusa jest podobne, jak dla tzw. wariantu brytyjskiego.” – ostrzega koordynujący badania nad nowym wariantem koronawirusa na Uniwersytecie w Bolonii, prof. Federico Giorgi.

Co jeszcze wiadomo o nowej mutacji oprócz szerszej i szybszej skali rozprzestrzeniania się wirusa? To, że wariant ten atakuje w takim samym stopniu kobiety, co mężczyzn a także nie ma znaczenia w jego przypadku grupa wiekowa. Może infekować zarówno osoby młodsze, jak i starsze. Pole jego działania jest naprawdę dość mocno zróżnicowane. Poprzez to, naukowcy ostrzegają, że jeszcze ciężej jest wyleczyć się z groźnego stadium COVID-19.

Póki co, nie ma informacji na temat, jakoby nowa mutacja dotarła także do Polski.

źródło: Interia.pl, PAP

  1. O krok od tragedii. Próbowali ratować wózek z dzieckiem (WIDEO)
  2. Mielec: mężczyzna romskiego pochodzenia w biały dzień pobił 15-latka. W mieście pojawiły się protestacyjne napisy na murach
  3. Protest przeciwko wprowadzeniu paszportów covidowych narasta. Pod petycją już dziesiątki tysięcy podpisów